Wielki przywódca, który uwolnił Izraelitów z niewoli w Egipcie i przeprowadził ich przez pustynię do granic Kanaanu. Mojżesz urodził się w Egipcie, został wychowany przez córkę faraona i zdobył edukację niczym Egipcjanin. Gdy dorósł, tak był oburzony okrutnym traktowaniem Żydów, że zabił jednego z nadzorców egipskich. Kiedy faraon dowiedział się o tym, Mojżesz musiał uciekać z Egiptu. Żył jako pasterz na pustyni w ziemi Madianitów i ożenił się z córką Reuela (tetry), człowieka, który zaprosił go do domu.
Po czterdziestu latach Bóg objawił się Mojżeszowi. Ujrzał on krzew na pustyni, który płonął, ale się nie spalał, i zrozumiał, że mówi do niego Bóg. Bóg kazał mu wrócić do Egiptu i poprosić faraona o wypuszczenie jego ludu. Faraon odmówił i przez Egipt przeszło dziesięć plag. Wówczas faraon pozwolił Mojżeszowi wyprowadzić swój lud z Egiptu. Szybko jednak zmienił zdanie i Egipcjanie ruszyli w pościg za Izraelitami aż do Morza Czerwonego. Izraelici przeszli przez morze na pustynię, podczas gdy armia faraona utonęła.
Po trzech miesiącach Izraelici dotarli do góry Synaj. Tutaj Mojżesz-przywódca stał się przekazicielem Prawa. Bóg przekazał mu Dziesięć Przykazań oraz instrukcje budowy Przybytku. Spod góry Synaj Mojżesz poprowadził swój lud do oazy w Kadesz. Stąd wysłał zwiadowców do Kanaanu. Dziesięciu z nich wróciło z zatrważającymi wieściami. Ludzie zaczęli krzyczeć i buntować się przeciwko Mojżeszowi, zapominając o potędze Boga. Ponieważ lud odrzucił Boga, został skazany na wędrówkę po pustyni, dopóki wszyscy ci, którzy się zbuntowali, nie umrą.
Mojżesz dał Boże przykazania nowemu pokoleniu po czym przekazał przywództwo Jozuemu. Po pobłogosławieniu ludowi Mojżesz wszedł na górę Nebo, by zobaczyć Kanaan, ziemię, do której nie mógł wejść ze względu na swoje wcześniejsze nieposłuszeństwo. Mojżesz umarł w krainie Moabu w wieku stu dwudziestu lat.
W czasie przemienienia uczniowie zobaczyli chwałę Jezusa, a także Mojżesza i Eliasza, dwóch wielkich przywódców starotestamentowych, rozmawiających z Jezusem o Jego nadchodzącej śmierci.
Wj 2-Pwt 34; Łk 9,28 nn.