 |
|
 |
Redakcja poleca
|
14 lutego 2010 |
|
Od piątego rozdziału Ewangelia Mateusza jest już troszkę inna. Mateusz nie skupia już się na aspektach historycznych Mesjasza, nie przedstawia już z takim natężeniem dowodów proroczych na autentyczność Mesjaństwa Chrystusa, ale skupia się przede wszystkim na nauczaniu. Ponad to fragment Ew. Mateusza rozdz. 5-7 jest dobrze znany chrześcijanom jako tzw. „Kazanie na Górze”. Znajomość tych trzech rozdziałów jest uzasadniona tym, że na dość krótkiej przestrzeni tekstowej, zostało zawarte całe mnóstwo nauk, które śmiało możemy określić mianem podstawowych.
„Tedy Jezus, widząc tłumy, wstąpił na górę. A gdy usiadł, przystąpili do niego jego uczniowie. I otworzywszy usta swoje, nauczał ich, mówiąc” (Mat. 5:1-2). Piąty rozdział jest kontynuacją poprzednich wydarzeń, jak choćby z Mat. 4:23-25, zatem słusznym się wydaje opis, jakoby Jezus ze względu na dużą liczbę ludności, która była obok niego, wstąpił na górę, aby być lepiej widocznym i słyszalnym, gdyż uważał, że to odpowiedni moment, aby przekazać pierwsze tak istotne lekcje. Jezus zaczyna swoją mowę od ośmiu błogosławieństw. Wymienia osiem przypadków, które w oczach świata nie zasługują na zbytnie uznanie, lecz w oczach Bożych, ludzie którzy w pewien sposób są tam opisani, są oczywistymi kandydatami do życia w Królestwie. Przeanalizujmy te przypadki. |
|
» Więcej
|
|
|
18 marca 2009 |
|
„Przez co świat ówczesny, zalany wodą, zginął” (2 Piotr. 3:6).
Prawie wszystko co wiemy na temat świata przed potopem, zostało opisane w pierwszych 6-ciu rozdziałach 1 Moj. Najwyraźniej wolą Boga było przekazanie jedynie skróconego opisu tamtych czasów. Uczeni nazywają tamten okres „przedpotopowym”. Kilka oderwanych od siebie fragmentów Pisma Świętego zawiera dodatkowe informacje o tamtych czasach, jednak ostatecznie przy tak skróconym opisie tak rozległego okresu, pozostaje nam więcej pytań niż odpowiedzi. |
|
» Więcej
|
|
|
13 sierpnia 2005 |
- A jeśli się o Chrystusie opowiada, że został z martwych wzbudzony, jakże mogą mówić niektórzy między wami, że zmartwychwstania nie ma?
- Bo jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie został wzbudzony;
- A jeśli Chrystus nie został wzbudzony, tedy i kazanie nasze daremne, daremna też wasza wiara;
- Wówczas też byliśmy fałszywymi świadkami Bożymi, bo świadczyliśmy o Bogu, że Chrystusa wzbudził, którego nie wzbudził, skoro umarli nie bywają wzbudzeni.
- Jeśli bowiem umarli nie bywają wzbudzeni, to i Chrystus nie został wzbudzony;
- A jeśli Chrystus nie został wzbudzony, daremna jest wiara wasza; jesteście jeszcze w swoich grzechach.
- Zatem i ci, którzy zasnęli w Chrystusie, poginęli.
- Jeśli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy ze wszystkich ludzi najbardziej pożałowania godni.
- A jednak Chrystus został wzbudzony z martwych i jest pierwiastkiem tych, którzy zasnęli.
- Skoro bowiem przyszła przez człowieka śmierć, przez człowieka też przyszło zmartwychwstanie.
- Albowiem jak w
Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni.
|
|
|
17 grudnia 2005 |
|
Żyjesz droga duszo, chodzisz po tym świecie
Lecz pomyśl troszeczkę, zastanów się przecie:
Nad Twoim zbawieniem, nad losem przyszłości,
Czy Jezus prawdziwie w sercu Twoim gości?
|
|
» Więcej
|
|
|
| | <<Pierwsza <Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna> Ostatnia>>
| | Wyniki 10 - 18 z 157 |
|
 |
|
 |