 |
|
 |
Refleksje nt. śmierci
|
31 października 2011 |
|
Najbliższe dni skierują uwagę większości
naszego społeczeństwa na podstawową naukę z Pisma Świętego mającą wpływ na
nasze życie i postępowanie czyli zmartwychwstanie. Zmartwychwstanie wymaga
wiary. Człowiek rodzi się, żyje i rozwija ale przychodzi czas, że jego organizm
wyniszcza się i przestaje funkcjonować. Umiera, przestaje żyć i ciało ulega
rozkładowi. To widzimy na co dzień i nie jest do tego potrzebna wiara, dowody
takiego procesu rozsiane są po wszystkich cmentarzyskach na ziemi. Od zawsze
ludzie zadawali sobie pytanie co jest dalej? Czy śmierć jest ostateczna i życie
człowieka jest stanem jednorazowym? |
|
» Więcej
|
|
|
14 lipca 2010 |
|
Ale powie ktoś, że przecież Jezus
sam nie jeden raz używał słowa piekło i ogień piekielny w
swoim
nauczaniu. To prawda - tak przekazują autorzy ewangelii. Przykłady: „A
Ja
wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd, a
kto
by rzekł bratu swemu: Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by
rzekł:
Głupcze, pójdzie w ogień piekielny”(Mat 5:22 NP); „Jeśli tedy prawe oko twoje gorszy cię, wyłup je i
odrzuć od
siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z
członków
twoich, niż żeby całe ciało twoje miało pójść do piekła” (Mat 5:29
NP;
podobnie Mat 10:28; 18:8.9; 23:33). |
|
» Więcej
|
|
|
13 lipca 2010 |
|
Z nauką o duszy nieśmiertelnej łączy się
ściśle również niebiblijna nauka o tzw. życiu pozagrobowym - o wędrówce
dusz,
ich pobycie w piekle, czyśćcu czy niebie (p. "Katechizm kościoła
katolickiego", s. 254-259). Tymczasem nawet niektórzy katoliccy egzegeci
biblijni stwierdzają jakby z żalem, że Biblia nie mówi nic o życiu
pozagrobowym, tak więc system wymienionych miejsc jest znowu rezultatem
pomieszania nadziei chrześcijan z pogańską wyobraźnią starożytnych
Greków:
"w państwie Hadesa [boga świata zmarłych]
znajdował się Tartar - miejsce kary, i Pola Elizejskie (Elizjum) -
siedziba
dusz szczęśliwych" ("Wielka encyklopedia powszechna" PWN, t. IV, 1964, s.
521; p. też "Słownik kultury antycznej". Grecja, Rzym, red. L.
Winniczuk, 1986, wyd. 4., s. 175). Mimo swojego oczywistego niebiblijnego,
nieewangelijnego pochodzenia naukę o tzw. życiu pozagrobowym uważa się
za
chrześcijańską i dla jej utrzymania byłoby się gotowym nawet wyrzec
prawd
Biblii (H. Coward, "Życie po śmierci w wielkich religiach", 2003, s.
47, 49).
|
|
» Więcej
|
|
|
13 lipca 2010 |
|
Biblia nie mówi nic o duszy
nieśmiertelnej; stwierdzają to nie tylko bibliści, ale także badacze dziejów
myśli ludzkiej (por. np. W.
Tatarkiewicz, "Historia filozofii", t. I, wyd. 5, 1959, s. 244).
Natomiast nauka o nieśmiertelności duszy jest właściwa różnym religiom
pogańskim. Śmierć jest czymś tak niepojętym, że nie mogła i nie może się
pomieścić w umysłach ludzi. "Oto ten człowiek był żywy, rozmawiał z nami,
a teraz oto leży martwy - niemożliwe, żeby już nie istniał" - rozumują. To
przekonanie dawało upust bogatej wyobraźni, różnej u różnych ludów i kultur i
stało się źródłem różnych przekonań o życiu po śmierci (por. H. Coward red.,
"Życie po śmierci w wielkich religiach", 2003). |
|
» Więcej
|
|
|
26 czerwca 2010 |
|
W wersetach Nowego Testamentu dusza jest
przekładem greckiego wyrazu psyche, który jest odpowiednikiem hebr. nefesz. A
co powiemy o wersecie z Mat 10:28? Czy nie wynikałby z niego jednak dualizm
ciała i duszy?
Osobną uwagę należy poświęcić dwóm
wersetom, które mogłyby sprawiać trudność w rozumieniu. ”I nie bójcie się
tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który
może i duszę i ciało zniszczyć w piekle (Mat 10,28 NP; BT, też BPozn; BGd: w
piekielnym ogniu)”. |
|
» Więcej
|
|
| | <<Pierwsza <Poprzednia 1 2 Następna> Ostatnia>>
| | Wyniki 1 - 9 z 18 |
|
 |
|
 |