Strona zbawienie.pl Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat
Bóg chce aby wszyscy ludzie byli zbawieni
arrowStrona główna arrow Artykuły arrow Ostania Wieczerza
szukaj...
Menu serwisu
Strona główna
Glosariusz
Przydatne strony
Księga gości
Kontakt
Ankiety
Szukaj
Tematyka
Artykuły
Publikacje
Pytania i odpowiedzi
Studium
Redakcja poleca
Poezja
Świadectwa
Najwięcej czytane
Ostania Wieczerza Drukuj E-mail
19 marca 2008
Spis treści
Ostania Wieczerza
Przygotowanie
„Panie, czy to Ja?"
Chleb i kielich

Gdy się przybliżyło święto Paschy, Jezus wraz z Jego dwunastoma apostołami przybył do Betanii, nieopodal Jerozolimy, aby mogli spożywać Wieczerzę Paschalną w tym świętym mieście. Nasz Pan wiedział, że zbliżył się czas kiedy, miał cierpieć i umrzeć z rąk jego wrogów, zgodnie z tym jak zapowiadał swoim uczniom – aby dokonać zadośćuczynienia za grzechy ludzkości.

 „A w pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali: Gdzie chcesz, abyśmy ci przygotowali wieczerzę paschalną? A On rzekł: Idźcie do miasta, do wiadomego nam człowieka i powiedzcie mu: Nauczyciel mówi: Czas mój bliski, u ciebie urządzę Paschę z uczniami moimi. I uczynili uczniowie tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę. A gdy nastał wieczór, usiadł przy stole z dwunastoma uczniami. I gdy oni jedli, rzekł: Zaprawdę powiadam wam, iż jeden z was wyda mnie. I bardzo zasmuceni poczęli mówić do niego jeden po drugim: Chyba nie ja, Panie? A On, odpowiadając, rzekł: Kto ze mną umaczał rękę w misie, ten mnie wyda. Syn Człowieczy wprawdzie odchodzi, jak o nim napisano, ale biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany! Lepiej by mu było, gdyby się ów człowiek nie urodził. A odpowiadając Judasz, który go wydał, rzekł: Chyba nie ja, Mistrzu? Powiedział mu: Ty powiedziałeś. A gdy oni jedli, wziął Jezus chleb i pobłogosławił, łamał i dawał uczniom, i rzekł: Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje. Potem wziął kielich i podziękował, dał im, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy; Albowiem to jest krew moja nowego przymierza, która się za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów. Ale powiadam wam: Nie będę pił odtąd z tego owocu winorośli aż do owego dnia, gdy go będę pił z wami na nowo w Królestwie Ojca mego. A gdy odśpiewali hymn, wyszli ku Górze Oliwnej.” (Mat. 26:17-30)

Jezus Chrystus przybył w okolice Jerozolimy na tydzień przed ukrzyżowaniem. Pierwszego dnia po przybyciu, przy wieczerzy, Maria namaściła Go wonną maścią. Jak sam Mistrz powiedział: uczyniła to na Jego pogrzeb.

Nazajutrz, kolejnego dnia wjechał na oślęciu do Jerozolimy. Ludzie przywitali go bardzo entuzjastycznie, obwołali Go królem: „Mówiąc: Błogosławiony, który przychodzi Jako król w imieniu Pańskim; Na niebie pokój I chwała na wysokościach.” (Łuk. 19:38) Nie mniej jednak nasz Pan wiedział, że tak naprawdę w Jerozolimie, do której wjechał, czeka go śmierć z ręki tych samych Żydów. Jezus zapłakał nad tym miastem, mówiąc: „Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie byli posłani, ileż to razy chciałem zgromadzić dzieci twoje, jak kokosz zgromadza pisklęta swoje pod skrzydła, a nie chcieliście! Oto wam dom wasz pusty zostanie.” (Mat. 23:37-38)

Kolejnego dnia Pan odwiedził świątynię, gdzie przepędził sprzedawców.

Następnego dnia po raz ostatni publicznie nauczał w świątyni, mówiąc o sobie jako o światłości świata. „I stało się jednego dnia, gdy nauczał lud w świątyni i zwiastował dobrą nowinę, że przystąpili arcykapłani i uczeni w Piśmie wraz ze starszymi” (Łuk. 20:1)

Możemy słusznie przypuszczać, że w czasie tych kilku ostatnich dni Jego życia na ziemi, każdego wieczoru wracał do Betanii do domu Łazarza, Marty i Marii, który był również domem Jego i apostołów, za każdym razem, kiedy był w pobliżu.

Kolejnego dnia, w środę, Pan pozostał w Betanii na odpoczynek.

W czwartek z kolei posłał dwóch uczniów, aby przygotowali Paschę, którą spożywał tej pamiętnej nocy razem ze swoimi dwunastoma apostołami – „tej nocy, której był wydany”.

Święto Przaśników trwało przez tydzień i było jednym z najważniejszych świąt obchodzonych według obrządku Żydowskiego. W czasie trwania tego tygodnia, kwas przedstawiający grzech, miał być całkowicie usunięty zarówno z pokarmów, jak i całego domu. Jest to wskazówką dla Kościoła w czasie Wieku Ewangelicznego na świętość, czystość oraz przaśność, jakie lud Boży – Izrael duchowy – powinien cechować.

Cały tydzień był świętem radości z powodu tego, że Bóg wybawił Izraela z niewoli Egipskiej. Według rachuby Żydowskiej ten świąteczny tydzień rozpoczynał się 15-tego dnia pierwszego miesiąca. Ten dzień poprzedzony był jednak dniem 14-tym kiedy zabijano baranka, kropiono jego krwią odrzwia domostw, jako upamiętnienie tego co miało miejsce w Egipcie tamtej nocy.

Tamtej nocy Pan Bóg ocalił pierworodnych Izraela będących  pod ochroną krwi baranka, a zabił pierworodnych Egipskich. Poprzez takie działanie Pan Bóg skłonił Egipcjan, aby wypuścili naród Izraelski.



Ankieta
Co dzieje się z człowiekiem po śmierci?
  
Duch Święty jest?
  
Dodaj witrynę do ulubionych
Dodaj stronę do ulubionych
Ustaw jako stronę główną
Bez komentarza
Dz.Ap. 10:37-43
  1. Wy wiecie, co się działo po całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan
  2. O Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił go Duchem Świętym i mocą, jak chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opętanych przez diabła, bo Bóg był z nim.
  3. A my jesteśmy świadkami tego wszystkiego, co uczynił w ziemi żydowskiej i w Jerozolimie; jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie.
  4. Ale Bóg wzbudził go trzeciego dnia i dozwolił mu się objawić.
  5. Nie całemu ludowi, lecz świadkom uprzednio wybranym przez Boga, nam, którzy z nim jedliśmy i piliśmy po jego zmartwychwstaniu.
  6. Przykazał nam też, abyśmy ludowi głosili i składali świadectwo, że On jest ustanowionym przez Boga sędzią żywych i umarłych.
  7. O nim to świadczą wszyscy prorocy, iż każdy, kto w niego wierzy, dostąpi odpuszczenia grzechów przez imię jego.
Podobna tematyka