Strona zbawienie.pl Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat
Bóg chce aby wszyscy ludzie byli zbawieni
arrowStrona główna arrow Artykuły arrow Dusza, duch i tzw. życie pozagrobowe według Biblii cz.2
szukaj...
Menu serwisu
Strona główna
Glosariusz
Przydatne strony
Księga gości
Kontakt
Ankiety
Szukaj
Tematyka
Artykuły
Publikacje
Pytania i odpowiedzi
Studium
Redakcja poleca
Poezja
Świadectwa
Najwięcej czytane
Dusza, duch i tzw. życie pozagrobowe według Biblii cz.2 Drukuj E-mail
26 czerwca 2010

W wersetach Nowego Testamentu dusza jest przekładem greckiego wyrazu psyche, który jest odpowiednikiem hebr. nefesz. A co powiemy o wersecie z Mat 10:28? Czy nie wynikałby z niego jednak dualizm ciała i duszy? Osobną uwagę należy poświęcić dwóm wersetom, które mogłyby sprawiać trudność w rozumieniu. ”I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć w piekle (Mat 10,28 NP; BT, też BPozn; BGd: w piekielnym ogniu)”.

Z tekstu tego wynikałby dualizm ciała i duszy - dusza byłaby czymś odrębnym od ciała i w dodatku byłaby nieśmiertelna. Ale takiemu rozumieniu tego wersetu przeczą nawet bibliści katoliccy, którzy sami wyznają dogmat nieśmiertelności duszy. Ks. R. Bartnicki w swojej pracy pt. "Uczeń Jezusa jako głosiciel Ewangelii", Akademia Teologii Katolickiej, 1985, s.197 pisze: "Mat. 10:28 nie przeciwstawia śmiertelnego ciała, które także ludzie mogą zabić, >nieśmiertelnej duszy<, której ludzie nic nie mogą zrobić, lecz przeciwstawia cielesną, ziemską śmierć wiecznemu zatraceniu, a Boga przeciwstawia ludziom. (...). W wypowiedzi tej nacisk położony jest nie na przeciwstawienie między ciałem i duszą, lecz na przeciwstawienie między ludźmi i Bogiem i zdanie to wyraża myśl: ludzie mogą zniszczyć tylko ziemskie życie, nie mogą tego zrobić z >duszą<, czyli życiem wiecznym." Ewangelista św. Mateusz rozumie tutaj psyche w znanym nam już sensie starotestamentalnym jako całą, konkretną osobę, jako życie; tylko Bóg jest panem życia i tylko On może je zniweczyć na zawsze w gehennie i pozbawić prawa do zmartwychwstania. To samo czytamy w "Nowym komentarzu biblijnym. Ewangelia według świętego Mateusza", rozdziały 1-13. Wstęp, przekład z oryginału, komentarz ks. A. Paciorek, profesor zwyczajny Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, cz. I, 2005, s. 439-440.

 Inny ważny w dyskusji werset to słowa  z 1 Tes. 5:23, gdzie obydwa wyrazy występują w jednym wersecie: " A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało   niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa" (NP).

Werset ten także - jak by chcieli niektórzy - nie mówi, że dusza jest nieśmiertelna. Apostoł nie mówi tu tylko o duszy, ale także o duchu i o ciele. Gdybyśmy więc na podstawie tego wersetu uważali, że dusza jako coś odrębnego od ciała żyje po śmierci, to tak samo musiało by być z duchem i ciałem, a wiadomo przecież, że ciało człowieka nie żyje po śmierci wraz z całym kompleksem doznań psychicznych. Apostoł daje w tym wersecie wyraz także starotestamentalnmu rozumieniu człowieka jako całości psychosomatycznej. Apostoł nie może tu  więc mówić o tym, by ten stan był zachowany po śmierci, ale właśnie w tym doczesnym życiu. Werset ten podkreśla psychosomatyczną jedność człowieka. Jeśli dobrze przyjrzymy się cytowanemu tekstowi, to dojdziemy do wniosku, że życzenie apostoła dotyczy nie fizycznych ludzi, ale całej zbiorowości chrześcijan w zborze w Tesalonice i wszędzie indziej i zawsze, także nas, wyznawców Jezusa teraz, a więc dotyczy Jego mistycznego ciała czyli Kościoła; por. np. wersety, potwierdzające nasze rozumowanie: „Tak my wszyscy jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie, a z osobna jesteśmy członkami jedni drugich” (Rzym. 12:5 NP); też Efez. 1:22-23; 1 Kor 12:12,27.

To symboliczne Ciało ożywione jest też jednym duchem - Duchem Chrystusowym: „Bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało... i wszyscy zostaliśmy napojeni jednym Duchem” (1 Kor 12:13 NP); „A u tych wszystkich wierzących było jedno serce i jedna dusza” (Dz.Ap. 4:32 NP). Zacytowane wersety potwierdzają wniosek o rzeczywistym znaczeniu tekstu z 1 Tes 5:23.

W dotychczasowym wykładzie wiele razy występuje duch, hebr. ruah. Można więc było zrozumieć, co to jest duch - to tchnienie Boże, ożywiające człowieka; widzieliśmy, że występuje ono już na samym początku historii człowieka na ziemi (1 Moj. 2:7; p. też Izaj. 42:5; 57:16; Hiob 34,:14). To jakby tajemnicza siła, energia, ożywiająca człowieka, źródło wszelkich jego działań, jego woli i decyzji, warunkujących określone działanie (p. M. Filipiak, "Biblia o człowieku", s. 43-48). Biblia od początku aż do końca dostarcza mnóstwa przykładów użycia wyrazu duch w najróżniejszych znaczeniach i kontekstach (podobnie słowniki różnych języków). Na samym początku opisu dzieła stworzenia czytamy, że „Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód”1 Moj. 1:2. Inny przykład znajdujemy w 5 Moj. 34:9, gdzie czytamy: Jozue zaś, syn Nuna, był pełen ducha mądrości, gdyż Mojżesz włożył nań swoje ręce...”(NP; też BT). 

Oczywiście specjalne znaczenie ma Duch Święty. Nie jest to osoba, bo Biblia nie upoważnia do takiego rozumienia, lecz szczególnie intensywna siła i energia Boża - ta siła i energia zstąpiła na każdego z apostołów, gdy w dniu Zielonych Świąt byli zgromadzeni w jednym miejscu: „I ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich” (Dz.Ap. 2:3 NP). Duch Święty nałożył się wówczas na ducha każdego z apostołów i napełnieni nim, zaczęli głosić "wielkie dzieła Boże" (w. 11).

Z dotychczasowego wykładu widzimy, że znaczenia duszy i ducha jak gdyby zazębiają się. W związku z tym M. Filipiak cytuje myśl pewnego niemieckiego biblisty J. Schreinera z 1965 r. , który stwierdza: że "dla hebrajskiej myśli i odczucia nie ma większej różnicy w zasadniczym tonie między słowami neszamah 'tchnienie', nefesz 'tchnienie, dusza' i ruah 'duch'. Wszystkie trzy oznaczają przede wszystkim tajemniczą siłę, która wchodzi i wychodzi  w oddechu (tchnieniu) człowieka jako warunek jakiejkolwiek funkcji witalnej" ("Biblia o człowieku", s. 45).

  Od chwili urodzenia każda nefesz z upływem czasu staje się stopniowo kompleksem, zespołem, a więc całością fizyczno-psychiczną, emocjonalno-intelektualną. Te dwie strony wzajemnie się warunkują; strona fizyczna wpływa na psychikę i odwrotnie - psychika na nasz stan fizyczny. Ten zespół jest siedzibą naszych uczuć; w nim następuje ich rozwój, rozwój świadomości i całej sfery myśli, wrażeń, woli i decyzji; one decydują o naszym usposobieniu i charakterze, o naszym stosunku do innych. Tak więc ten zespół fizyczno-psychiczny, rozwijający się w konkretnych sytuacjach życia, to po prostu my, to każdy z nas, czyli (jak już powiedzieliśmy) człowiek - istota żyjąca, radująca się, cierpiąca, ale też rozpaczająca - w zależności od sytuacji - ale też pełna nadziei i zdecydowania, aby być lepszym i zasłużyć sobie na żywot wieczny w Królestwie Bożym. To nasza władza duchowa, poznawcza, z której w jakichś konkretnych sytuacjach wypływa nasze zachowanie. Jakże często słyszymy o kimś czy czytamy, że ktoś jest wrażliwej duszy, że ktoś jest wielkoduszny, że komuś jest ciężko na duszy itd. - słowniki każdego języka notują mnóstwo użyć wyrazu dusza w tym znaczeniu. I to jest kolejne znaczenie wyrazu dusza.

Dlatego wyraz dusza tak częsty jest w Księdze psalmów, w których człowiek odsłania przed Bogiem swoje wnętrze, swoje radości i smutki, swoje boleści i dramaty; konkordancja do Biblii Gdańskiej najczęściej notuje duszę właśnie z tej księgi, por. np. z BGd Ps. 42:2-3,7 „ Jako jeleń krzyczy do strumieni wód, tak dusza moja woła do ciebie, o Boże!  Pragnie dusza moja do Boga, do Boga żywego, mówiąc: Kiedyż przyjdę, a okażę się przed obliczem Bożym? Boże mój! Dusza moja tęskni sobie we mnie, przetoż na cię wspominam w ziemi jordańskiej i hermońskiej, na górze Mizar”. Ps. 63:2Boże! Tyś Bogiem moim, ciebie gorliwie szukam, Ciebie pragnie dusza moja; tęskni do ciebie ciało moje” (NP). Ps. 103:1Błogosław, duszo moja, Panu I wszystko co we mnie, imieniu jego świętemu!”

Podobnie wyrażał się Jezus w obliczu śmierci: „Smętna jest dusza moja aż do śmierci” (Mat 26:38 BGd; też BT, NP).

Autor komentarza w BT do cytowanego wersetu z Ps. 63:2 pisze: "Dusza i ciało wyrażają w ST całego człowieka; całą swoją istotą tęskni on za Bogiem". Godzi się zauważyć, że niemowlę takiego zespołu jeszcze nie ma - będzie się on w człowieku kształtował stopniowo wraz z rozwojem fizycznym i zdobywaniem doświadczeń życiowych. Jest rzeczą oczywistą, że w procesie tym pierwszorzędne znaczenie odgrywa wychowanie.

"Ponieważ nefesz oznacza osobę, łatwo może być używane w charakterze zaimka osobowego lub zwrotnego" (M. Filipiak, dz. cyt., s. 38; por. też F. Rienecker, G. Maier, dz. cyt., s. 181), stąd też użycia zaimkowe w przekładach nowszych. I w wielu wersetach zamiast dusza w starszych, a więc bardziej dosłownych przekładach, w  nowszych przekładach występuje zaimek ja albo forma fleksyjna od niej,  np.: „... bo nie masz chleba ani wody, a dusza nasza obrzydziła sobie ten chleb nikczemny”(4 Moj. 21:5 BGd); „Gdyż nie mamy chleba ani wody i zbrzydł nam ten nędzny pokarm” (NP; też BT, BPozn, BRom).  

W przekładzie Ps. 42 w BGd dusza w znaczeniu 'zespół emocjonalno-intelektualny' występuje 6 r. - przykłady cytowaliśmy wyżej. Podobnie w niemieckim przekładzie tego psalmu M. Lutra z 1534 r., a w nowym przekładzie ekumenicznym na język niemiecki ("Die Bibel in heutigem Deutsch", 1982) ani razu - wszędzie na miejscu rzecz.'dusza'  występuje zaimek ich 'ja'. Identycznie w nowym angielskim przekładzie "The Psalms for modern man in Todays English Version" (1970). Por. też podobne użycia wyrazu człowiek w języku polskim, np.: Ani się człowiek nie obejrzy, a już południe; Trudno człowiekowi zrozumieć, jak mogło do czegoś takiego dojść (por. "Słownik języka polskiego", red. W. Doroszewski, t. I, 1958, s. 1148). Seele

 Z dotychczasowej analizy, opartej na konkretnych przekazach biblijnych, wynika jasno, że nefesz 'całość osoby ludzkiej, człowiek' nie jest nieśmiertelna i nie może taka być; skoro nefesz jest psychosomatyczną jednością, a taką jest ponad wszelką wątpliwość, bo Biblia uczy tak w sposób przekonujący (i nie tylko Biblia, potwierdza to także nauka), zatem z chwilą śmierci "zamierają nie tylko fizyczne i fizjologiczne przejawy życia, ale również psychiczne. Tkanka mózgowa ulega nieodwracalnym zmianom pośmiertnym, równocześnie ginie świadomość i zanika wszelkie życie duchowe" (Z. Łyko, "Nauki Pisma Świętego", 1974, s. 641). Jak wiadomo, śmierć jest wciąż jeszcze przypadłością wszystkich ludzi.

Ale czy Biblia naprawdę nic nie mówi o duszy nieśmiertelnej? O tym w następnym odcinku.

 

Ankieta
Co dzieje się z człowiekiem po śmierci?
  
Duch Święty jest?
  
Dodaj witrynę do ulubionych
Dodaj stronę do ulubionych
Ustaw jako stronę główną
Bez komentarza
Dz.Ap. 24:14-16
  1. To jednak wyznaję przed tobą, że służę ojczystemu Bogu zgodnie z tą drogą, którą oni nazywają sektą, wierząc we wszystko, co jest napisane w zakonie i u proroków,
  2. Pokładając w Bogu nadzieję, która również im samym przyświeca, że nastąpi zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
  3. Przy tym sam usilnie staram się o to, abym wobec Boga i ludzi miał zawsze czyste sumienie.
Podobna tematyka