Strona zbawienie.pl Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat
Bóg chce aby wszyscy ludzie byli zbawieni
arrowStrona główna
szukaj...
Menu serwisu
Strona główna
Glosariusz
Przydatne strony
Księga gości
Kontakt
Ankiety
Szukaj
Tematyka
Artykuły
Publikacje
Pytania i odpowiedzi
Studium
Redakcja poleca
Poezja
Świadectwa
Najwięcej czytane
"Ojcze Nasz, który jesteś w Niebie ..." - Czy Bóg mieszka w niebie? Drukuj E-mail
19 listopada 2011

Pytanie: Proszę o kilka wskazówek .Zastanawiam się od wielu lat nad Modlitwą Pańską. Możliwe , że moje rozterki wynikają z nieznajomości aramejskiego ,hebrajskiego lub greckiego języka . Ponieważ modlę się w języku polskim, moje pytanie dotyczy wersji polskojęzycznej pierwszego wersu: "Ojcze Nasz, który jesteś w Niebie ..."  BÓG, który stworzył wszystko, jest przed Niebem i Ziemią. Nie może być zredukowany do bycia w Niebie, które stworzył. Niebo nie jest w stanie zapewnić Mu miejsca, gdyż On był przed Niebem. Właściwy BÓG, który jest Wszystkim we Wszystkim, Ten, który JEST, niekoniecznie i niejednoznacznie jest adresatem naszych codziennej modlitwy. Zatem adresatem naszej modlitwy może być każdy z wielu Duchów mieszkających w Niebie.

Odpowiedź: Witaj. Zgadzam się z Tobą w stwierdzeniu, że „Bóg, który stworzył wszystko, jest przed Niebem i Ziemią. Nie może być zredukowany do bycia w Niebie, które stworzył. Niebo nie jest w stanie zapewnić Mu miejsca, gdyż On był przed Niebem”.

Z drugiej strony myślę, że właściwym adresatem modlitwy zwanej „Modlitwą Pańską” jest wyłącznie wieczny i nieśmiertelny Bóg Ojciec, Stwórca wszechrzeczy. Wynika to z samego sformułowania użytego przez Jezusa na wstępie tej modlitwy: „Ojcze nasz”. Adresat tego zwrotu może być tylko jeden: „Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim; albowiem jeden jest Ojciec wasz, Ten w niebie” (Mat. 23:9); „Wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy” (1 Kor. 8:6); „Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich” (Efez. 4:6).

Innymi słowy, ze wstępu „Modlitwy Pańskiej” wynika, że: 1) jej adresatem jest Bóg Ojciec, oraz 2) jedną z Jego cech jest to, że mieszka w niebie. Nie wynika zaś z tego w żadnym razie, że Bóg Ojciec w jakikolwiek sposób jest ograniczony do swego stworzenia, czasu albo do określonego miejsca – w tym przypadku, fizycznego nieba.

Określenie „Ojcze nasz, któryś jest w niebie” (Mat. 6:9) było powszechnie używane wśród starożytnych Hebrajczyków i prawdopodobnie to jest jedna z przyczyn, dla której posłużył się nim Jezus. Myślę, że z tego sformułowania wynikają następujące idee:

  1. Mówi ono o wszechobecności Boga Ojca. „Lecz czy naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Oto niebiosa i niebiosa niebios nie mogą cię ogarnąć, a cóż dopiero ten dom, który zbudowałem?!” (1 Król. 8:27). A zatem, nie tylko „niebo” nie ogarnia Boga, ale również „niebiosa niebios”. Oznacza to, że Bóg w swej obecności nie jest ograniczony do nieba, lecz istnieje wszędzie przez swego Ducha, swą moc: „Dokąd ujdę przed duchem twoim? I dokąd przed obliczem twoim ucieknę? Jeśli wstąpię do nieba, Ty tam jesteś, a jeśli przygotuję sobie posłanie w krainie umarłych, i tam jesteś. Gdybym wziął skrzydła rannej zorzy i chciał spocząć na krańcu morza, nawet tam prowadziłaby mnie ręka twoja, dosięgłaby mnie prawica twoja” (Ps. 139:7-10). Mieszka On również między swym ludem:„Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich, I będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim” (2 Kor. 6:16). Także i tą obecność nie należy traktować dosłownie, ale jako społeczność z Bogiem, oraz działanie Jego Ducha w naszym życiu.
  2. Wskazuje na majestat i władzę Stwórcy nad stworzeniem: „I rzekł: Panie, Boże ojców naszych! Czy nie Ty jesteś Bogiem w niebiesiech? Ty władasz nad wszystkimi królestwami narodów. W twoim ręku jest siła i moc i nie ma takiego, kto by ci mógł sprostać.” (2 Kron. 20:6). Z tego jak i z innych wersetów wynika, że niebo jest stanem w którym istnieją istoty duchowe. Jest przeciwieństwem świata materialnego.
  3. Podkreśla moc i potęgę Boga:„Bóg nasz jest w niebie, czyni wszystko, co zechce” (Ps. 115:3).
  4. Uwypukla Jego wszechwiedzę:„Pan jest w swym świętym przybytku, Pan, którego tron w niebie; oczy jego widzą, Powieki jego badają ludzi” (Ps. 11:4); „Pan spogląda z nieba, Widzi wszystkich ludzi. Z miejsca, gdzie przebywa, patrzy na wszystkich mieszkańców ziemi, On, który ukształtował serce każdego z nich, On, który uważa na wszystkie czyny ich” (Ps. 33:13-15); „Czy zdoła się kto ukryć w kryjówkach, abym Ja go nie widział? - mówi Pan. Czy to nie Ja wypełniam niebo i ziemię? - mówi Pan” (Jer. 23:24).
  5. Dowodzi Jego nieskończonej świętości: „Spójrz tedy ze swego świętego przybytku, z nieba, i pobłogosław twój lud, Izraela, i tę ziemię, którą nam dałeś, jak przysiągłeś naszym ojcom, ziemię opływającą w mleko i miód” (5 Moj. 26:15); „Bo tak mówi Ten, który jest Wysoki i Wyniosły, który króluje wiecznie, a którego imię jest "Święty": Króluję na wysokim i świętym miejscu, lecz jestem też z tym, który jest skruszony i pokorny duchem, aby ożywić ducha pokornych i pokrzepić serca skruszonych” (Izaj. 57:15).

Niebo nie ogranicza zatem Boga, tak jak stworzenie nie ogranicza twórcy: „„Albo czy garncarz nie ma władzy nad gliną, żeby z tej samej bryły ulepić jedno naczynie kosztowne, a drugie pospolite?” (Rzym. 9:21). Aby jednak pozwolić nam, ziemskim ludziom, funkcjonującym w materialnej rzeczywistości i ograniczonych w naszym poznaniu realiami świata widzialnego, lepiej „umiejscowić” nieograniczonego i wszechmocnego Boga, abyśmy mogli realnie o Nim myśleć, Pismo Święte wskazuje nam na niebo jako Jego święte mieszkanie, przeciwieństwo wszystkiego, co namacalne i materialne. Za pomocą kontrastu między tym, co ziemskie, a tym, co niebieskie, pokazana jest nieskończona różnica między naturą cielesną, a duchową (por. 1 Kor. 15:40 i nast.).

Warto również pamiętać, że dla Żydów niebo tak blisko wiązało się z pojęciem Boga, że stało się określeniem zastępującym Jego imię. W pewnym momencie historii, wykształcił się wśród Żydów niemal przesądny strach przed używaniem Bożego imienia (Jahwe lub Jehowa); uznawali je oni za zbyt święte, aby mogło być wymawiane przez człowieka. Zamiast niego, używano wielu innych zamiennych sformułowań, a „niebo” było jednym z takich pojęć. W czasach Nowego Testamentu zwyczaj ten był tak mocno zakorzeniony w tradycji, że wszelkie nawiązania do „nieba” były dla Żyda czytelnym odniesieniem do samego Boga. Przykładowo, kiedy św. Łukasz wspomina o „królestwie Bożym”, to już św. Mateusz piszący głównie dla czytelnika żydowskiego mówi o „królestwie niebios” (por. Łuk. 8:10, Mat. 13:11). Podobną zasadę można prześledzić na przykładzie fragmentu z historii o synu marnotrawnym z Łuk 15:18: „Wstanę i pójdę do ojca mego i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i przeciwko tobie”. Pod pojęciem „nieba” syn marnotrawny miał tu na myśli, rzecz jasna, Boga; trudno bowiem wyobrazić sobie na czym miałby polegać grzech przeciwko niebu nad głową. Dobitnie na tę równoległość wskazują też słowa Dawida: „Nie podnoście głów przeciwko niebu, nie mówcie zuchwale przeciwko Bogu!” (Ps. 75:6).

Wynika z tego, że chociaż często Pismo Święte mówi o niebie jako o miejscu mieszkania Boga lub za pomocą tego słowa opisuje samego Stwórcę, to jednak biorąc pod uwagę wszystkie wersety w tym temacie powiedzieć trzeba, że zgodnie z Biblijną nauką Bóg nie jest ograniczony ani do nieba, ani do ziemi, ani czasem; a jako nasz Ojciec i Stworzyciel jest jedynym właściwym adresatem naszych modlitw, w tym „Modlitwy Pańskiej” – „Ojcze nasz”. A niebo w Biblii użyte jest co najmniej w 3 znaczeniach: miejsca gdzie latają ptaki, nieboskłonu i miejsca gdzie mieszkają istoty duchowe, stając się synonimem duchowej natury.

Biblia nie uczy nigdzie wyraźnie, że Bóg jest wszechobecny natomiast wielokrotnie i konsekwentnie uczy, że jest On w niebie. Oczywiście jak wspomniałem można rozumieć niebo jako stan duchowy, wtedy „ziemię” należałoby rozumieć jako stan cielesny, materialny. Gdy Ap. Paweł na Areopagu mówi, że „żyjemy i poruszamy się w Bogu ma na myśli, że Bóg jest źródłem wszelkiego życia i podtrzymuje istnienie wszelkich istot swą mocą (Dz. Ap. 17:27-28)

Mam nadzieję, że powyższe myśli były dla Ciebie zbudowaniem; jednocześnie życzę Ci błogosławieństw płynących z czytania Bożego Słowa.

Ankieta
Co sądzisz o powszechnym zbawieniu dla wszystkich ludzi?
  
Studium ew. Mateusza
Dodaj witrynę do ulubionych
Dodaj stronę do ulubionych
Ustaw jako stronę główną
Kto jest online
Aktualnie jest 39 gości online
Statystyka
Wizyty: 3932343
Kanały RSS
Bez komentarza
Dz.Ap. 24:14-16
  1. To jednak wyznaję przed tobą, że służę ojczystemu Bogu zgodnie z tą drogą, którą oni nazywają sektą, wierząc we wszystko, co jest napisane w zakonie i u proroków,
  2. Pokładając w Bogu nadzieję, która również im samym przyświeca, że nastąpi zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
  3. Przy tym sam usilnie staram się o to, abym wobec Boga i ludzi miał zawsze czyste sumienie.