|
Strona 2 z 4
Mając w pamięci przedstawione przykładowe wierzenia ludzi, zobaczmy co Pismo Święte mówi na ten temat. Prawda, którą możemy tam znaleźć jest prosta, logiczna, miłosierna i sprawiedliwa, wzbudzająca podziw i uwielbienie do Stwórcy z powodu swej harmonii. Jezus powiedział: "A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię, kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! (...) Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują;" ( Mateusz 5,39; 44) Apostoł Paweł przenosząc te słowa na nasze praktyczne życie napisał: "Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód - nakarm go. Jeżeli pragnie - napój go" (Rzym 12,19-20).
Czy Bóg, który dał nam takie przykazania w Swoim Słowie mógłby torturować swoich wrogów i to przez wieczność? Wszystkie powyższe teorie na temat losu człowieka po śmierci oparte są na przypuszczeniu, iż śmierć nie oznacza śmierci, że umrzeć oznacza wznieś się na wyższy poziom życia istoty duchowej. Stwórca w Edenie powiedział do Adama: z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz.
Na co szatan zwodząc Ewę powiedział: "Na pewno nie umrzecie!" (Rodzajów 2,17; 3,4) To zaskakujące, jak wszystkie religie łącznie z animistycznymi powielają zgodnie kłamstwo szatana twierdząc, że umiera tylko ciało, będące tymczasowym mieszkaniem duszy, która jest nieśmiertelną. Biblia opisuje śmierć jako stan nieistnienia, niebytu, w którym nie ma radości ani smutku, przyjemności ani cierpień. Mędrzec Boży tak pisze: Każdego dzieła, które twa ręka napotka, podejmij się według twych sił! Bo nie ma żadnej czynności ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu (grobie), do którego ty zdążasz (Koh 9,10).
Apostoł Paweł w 1 liście do Koryntian 15 rozdziale i 18 wersecie pisze, że jeśli nie ma zmartwychwstania, na które oczekiwał w przyszłości, to wierni chrześcijanie „poszli na zatracenie". Gdzie na zatracenie: w niebie, piekle czy czyśćcu? Z pewnością nie tego naucza Apostoł Paweł. Gdyby nie śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa ludzkość nie mając nadziei zmartwychwstania zginęłaby w grobie w stanie rozkładu, niebytu. Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym (Rzym 6,23). Zauważmy: zapłatą za grzech jest śmierć a nie męki wieczne! Nigdzie w Piśmie Świętym nie znajdziemy prostej, jasnej wzmianki by karą za grzech były tortury. Prochem jesteś i w proch się obrócisz - tak brzmiał wyrok Boży. Z powodu grzechu Adam utracił nie tylko życie, ale także swój rajski dom, społeczność z Bogiem a w to miejsce otrzymał choroby, ból, smutek i ciężką pracę. Cała ludzkość odziedziczyła po nim słabości fizyczne, umysłowe i moralne, staliśmy się wzdychającym stworzeniem (Rzym 8,22). Jakimż okrutnym musiałby być Wszechmocny Bóg, by dołożyć do tych utrapień jeszcze męki po śmierci, obojętnie czy tymczasowe w czyśćcu, czy wieczne w piekle! Bóg jak miłujący Ojciec dopuścił, aby Adam sprzeciwił się Jego woli, byśmy jako jego potomkowie poznawszy skutki grzechu, kiedyś po zmartwychwstaniu świadomie wybrali posłuszeństwo Bogu. Przypatrzmy się mądrości Bożej. Potępił On wszystkich z powodu nieposłuszeństwa jednego człowieka, naszego praojca, aby okazać miłosierdzie wszystkim dzięki posłuszeństwu i śmierci Syna Bożego - Jezusa Chrystusa. Zostaliśmy skazani na śmierć bez naszej woli i udziału i także zostaliśmy wykupieni ze śmierci bez naszej woli i udziału. Pismo Święte naucza o zmartwychwstaniu i nadejściu Królestwa Bożego, w którym każdy powstały z grobu człowiek będzie miał szansę udowodnienia swego posłuszeństwa Wszechmocnemu tu na ziemi.
|