|
Strona 2 z 10
BÓG MA SYNA - JEZUSA CHRYSTUSA
Zastanawiając się nad życiem Jezusa Chrystusa musimy podzielić je na trzy okresy: przed narodzeniem się z Marii, Jego 33 i pół letni czas życia na ziemi, na jakość Jego istnienia po zmartwychwstaniu.
Warto w tym miejscu zastanowić się nad pojęciem natury, obszernie pisze na ten temat apostoł Paweł: "Ale powie ktoś: Jak bywają wzbudzeni umarli? I w jakim ciele przychodzą? Niemądry! To, co siejesz, nie ożywa, jeśli nie umrze. A to, co siejesz, nie jest przecież tym ciałem, które ma powstać, lecz gołym ziarnem, może pszenicznym, a może jakimś innym; Ale Bóg daje mu ciało, jakie chce, a każdemu z nasion właściwe jemu ciało. Nie każde ciało jest jednakowe, bo inne jest ciało ludzkie, a inne zwierząt, jeszcze inne ciało ptaków, a inne ryb. I są ciała niebieskie i ciała ziemskie, lecz inny jest blask niebieskich, a inny ziemskich. Inny blask słońca, a inny blask księżyca, i inny blask gwiazd; bo gwiazda od gwiazdy różni się jasnością. Tak też jest ze zmartwychwstaniem. Co się sieje jako skażone, bywa wzbudzone nieskażone; Sieje się w niesławie, bywa wzbudzone w chwale; sieje się w słabości, bywa wzbudzone w mocy; Sieje się ciało cielesne, bywa wzbudzone ciało duchowe. Jeżeli jest ciało cielesne, to jest także ciało duchowe. Tak też napisano: Pierwszy człowiek Adam stał się istotą żywą, ostatni Adam stał się duchem ożywiającym. Wszakże nie to, co duchowe, jest pierwsze, lecz to, co cielesne, potem dopiero duchowe. Pierwszy człowiek jest z prochu ziemi, ziemski; drugi człowiek jest z nieba. Jaki był ziemski człowiek, tacy są i ziemscy ludzie; jaki jest niebieski człowiek, tacy są i niebiescy. Przeto jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak będziemy też nosili obraz niebieskiego człowieka." (1 Kor. 15:35-49)
Apostoł utożsamia naturę z ciałem (w.39) wyróżnia ciało zwierząt, ptaków, ryb, ciała niebieskie, ziemskie ludzkie i duchowe. Wśród istot duchowych rozróżniamy naturę anielską i Boską. Cechą natury Boskiej jest nieśmiertelność, fakt posiadania życia samego w sobie, a przez to możliwość powoływania życia z nicości.
Wróćmy jednak do Jezusa Chrystusa. Jest On Synem Bożym, ma więc Ojca. Ojciec to ktoś, kto daje życie synowi. Synem Bożym był też Adam, lecz nikt nie sugeruje, iż był on równy Bogu. Apostoł pisze: "On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia," (Kol. 1:15) Należy zwrócić uwagę na następujące szczegóły:
- Chrystus jest obrazem Bożym - jest tu mowa o podobieństwie charakteru.
- Bóg jest niewidzialny - Jezusa widziało wiele osób.
- Jezus jest pierworodnym - a więc miał początek swego istnienia.
- Jest On stworzeniem Bożym.
W Liście do Efezjan 1:2-3 czytamy: Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego i od Pana Jezusa Chrystusa. Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który nas ubłogosławił w Chrystusie wszelkim duchowym błogosławieństwem niebios;" (Efez. 1:2-3) Czy "Bóg-Jezus" może mieć swojego boga? Wyraźnie widać, że Jezus jest istotą niższą od Boga.
Zastanówmy się teraz nad naturą Syna Bożego przed Jego przyjściem na ziemię. Przed śmiercią Jezus tak się modlił: "A teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał." (Jan. 17:5) Jezus prosi Ojca, żeby uwielbił Go chwałą, a więc w momencie, gdy to mówi, nie posiada jej. Przed przyjściem na ziemię Jezus nazywał się Logos. "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało. (...) A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy." (Jan. 1:1-3,14)
Uważnie wczytajmy się w te wersety. Ewangelista Jan pisze "Słowo było u Boga". Jest logiczne to, że ktoś, kto jest u innej osoby, nie może być jednocześnie tą osobą. Także dosłowne tłumaczenie z języka greckiego wskazuje, że zdanie to powinno w języku polskim brzmieć: "Na początku było Słowo - Logos - (Bóg natomiast nie ma początku), a Logos był u Boga, a Boskiego rodzaju był Logos". Widzimy więc, że Logos był najwyższym rangą Synem Bożym, był pierwszym po Bogu, lecz nigdy nie pragnął być równym Bogu, "Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu," ( Filip. 2:6)
Przypisując Panu Jezusowi równość Bogu Najwyższemu, przypisujemy Mu największy z grzechów, a mianowicie grzech pychy, który skłonił szatana do buntu. Sprzeniewierzenie to Biblia ujmuje w słowach: "A przecież to ty mawiałeś w swoim sercu: Wstąpię na niebiosa, swój tron wyniosę ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze narad, na najdalszej północy. Wstąpię na szczyty obłoków, zrównam się z Najwyższym." (Izaj. 14:13-14)
Logos był narzędziem, sługą, którego Bóg używał przy stwarzaniu świata, dlatego Bóg powiedział: "stwórzmy, uczyńmy człowieka". Bóg był "architektem" planu, a Logos jego wykonawcą, z tego też powodu apostoł świadczy: "wszystko przez Niego się stało".
|