|
Strona 4 z 10
CHRYSTUS UMARŁ ZA NASZE GRZECHY I DNIA TRZECIEGO ZOSTAŁ WZBUDZONY Z MARTWYCH PRZEZ BOGA
"Najpierw bowiem podałem wam to, co i ja przejąłem, że Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism" (1 Kor. 15:3) "A Bóg i Pana wskrzesił, i nas wskrzesi przez moc swoją." (1 Kor. 6:14) "Ale Bóg go wzbudził, rozwiązawszy więzy śmierci, gdyż było rzeczą niemożliwą, aby przez nią był pokonany." (Dz.Ap. 2:24)
(BW)
Życie Jezusa jako doskonałego człowieka stało się równoważną ceną za Adama. Jego ciało nie zmartwychwstało, ponieważ "ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego" (1 Kor.15:50); zobacz też werset 43,51-53.
Jednak otrzymał On ciało duchowe, naturę Boską. W nagrodę Bóg Go wywyższył. "Uniżył (Jezus) samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię," (Filip. 2:8-9)
Jeżeli istnieje "Trójca", to jak rozumieć zacytowane słowa? Jeżeli Ojciec jest równy Synowi a Syn Ojcu, jak może On być wywyższonym przez Ojca? Musiałby się stać kimś większym od Ojca. Jezus "zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach. On o tyle stał się wyższym od aniołów, o ile odziedziczył wyższe od nich imię" (Hebr. 1:3). Zauważ, że On stał się wyższym od aniołów i otrzymał to szczególne Imię dopiero po zmartwychwstaniu. Ale nawet i teraz, gdy odziedziczył Boską naturę, jest On podległy Ojcu. Mówi o tym apostoł Paweł: "A gdy mu wszystko zostanie poddane, wtedy też i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkim." (1 Kor. 15:28)
Spójrzmy jeszcze na inne wersety wskazujące wyraźnie, że Jezus Chrystus jest podległy swemu Ojcu. Apostoł Paweł w 1 Liście do Tymoteusza 2:5-6 pisze: "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, Który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono we właściwym czasie." (1 Tym. 2:5-6) Nie można być jednocześnie pośrednikiem i jedną z osób, stron między którymi się pośredniczy. Jezus może pośredniczyć między Jahwe a ludźmi, ponieważ "człowiek Chrystus Jezus" złożył okup. Zauważ, że to człowiek - Jezus, złożył okupową ofiarę, a nie Bóg. W tym też celu "Ojciec posłał Syna, aby był zbawicielem świata" (1 Jana 4:14).
Mesjasz, będąc na ziemi, był sługą Bożym, wypełniał Jego doskonałe prawo. Mówi o tym sam Jezus: "... Ja nic od siebie nie czynię..." (Jan. 8:28). Był On do tego stopnia poddany Wszechmogącemu, iż stwierdził: "Ja sam z siebie czynić nie mogę" (Jan 5:30). Czy wszechmogący Bóg powiedziałby, że nic nie może uczynić sam z siebie?!
Co więcej, to właśnie misja na ziemi nauczyła Jezusa posłuszeństwa względem Boga! "I chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał," (Hebr. 5:8) Nie znaczy to, ze Chrystus był kiedykolwiek nieposłuszny Ojcu. Przeciwnie, myślą tego tekstu jest, że On nauczył się posłuszeństwa w niesprzyjających, grzesznych warunkach.
Gdy uczniowie zapytali Mistrza o znaki zbliżającego się Królestwa Bożego, On odpowiedział: "Ale o tym dniu i godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec." (Mar. 13:32) Jest tu zaznaczona wyraźna różnica między Ojcem a Synem. Zakładając, że są Oni jedną osobą, jak można wytłumaczyć fakt, że Ojciec znał czas nadejścia Jego Królestwa, a Syn nie?
Zastanawiając się na Trójcą warto także zaznaczyć, że nigdzie w Biblii wyraz ten nie występuje. Zrozumienie faktu, że Jezus jest odrębną istotą, podległą Bogu, pozwala wyjaśnić i lepiej zrozumieć istotę Stwórcy, Jezusa Chrystusa oraz pomaga ułożyć wersety Pisma Świętego w harmonijną całość. Buduje to nasze zaufanie do Wszechmogącego.
Nasi przyjaciele katolicy i protestanci, ograniczając poznanie Boga do słowa "tajemnica", powodują, że wielu z wyznawców staje się chrześcijanami z nazwy, nie żyjącymi Prawdą Bożą. I mimo, że dziś w przeciwieństwie do wieków średnich duchowni chrześcijańscy nawołują do czytania Pisma Świętego, to jednak mętna i nielogiczna wykładnia np. nauki o Trójcy zniechęca ludzi do zastanawiania się na Słowem Bożym.
Niektórzy twierdzą, że jeżeli ktoś uważa, iż Syn nie jest równy Ojcu, to uwłacza chwale Syna. Nie jest to prawda. Oddajemy także cześć i chwałę Jezusowi i "miłujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłością niezniszczalną". Zawsze pamiętamy, że tylko dzięki okupowej ofierze naszego Pana możemy nazywać Wszechmogącego naszym Ojcem. Niech Mu za to będzie chwała na wieki wieków!
|