Strona zbawienie.pl Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat
Bóg chce aby wszyscy ludzie byli zbawieni
arrowStrona główna arrow Publikacje arrow Broszury arrow Pan Bóg, Jego Syn i Duch Święty
szukaj...
Menu serwisu
Strona główna
Glosariusz
Przydatne strony
Księga gości
Kontakt
Ankiety
Szukaj
Tematyka
Artykuły
Publikacje
Pytania i odpowiedzi
Studium
Redakcja poleca
Poezja
Świadectwa
Najwięcej czytane
Pan Bóg, Jego Syn i Duch Święty Drukuj E-mail
24 listopada 2004
Spis treści
Pan Bóg, Jego Syn i Duch Święty
Bóg ma Syna - Jezusa Chrystusa
Jezus na ziemi
Chrystus umarł za nasze grzechy
Duch Święty
Trójca
Historia powstania dogmatu o Trójcy
Wersety podawane na poparcie
Jedność Syna i Ojca
Wnioski

DUCH ŚWIĘTY

Duch Święty jest wpływem, mocą, usposobieniem pochodzącym od Boga lub Jezusa. Jest to Boska siła, która działa w poświęconym człowieku Ta sama siła była użyta przy stwarzaniu świata. Wyraźną różnicę pomiędzy Duchem Świętym a Panem Jezusem zauważamy w Ewangelii Łukasza: "Każdemu, kto powie słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie odpuszczone; lecz kto by bluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, temu nie będzie odpuszczone." (Łuk. 12:10) Jeżeli Duch Święty i Jezus są jedną osobą, to jak rozumieć fakt, iż grzech przeciwko Synowi Człowieczemu będzie odpuszczony a przeciwko Duchowi Świętemu nie? Grzech przeciwko Duchowi Świętemu jest grzechem przemyślanym i świadomym, którego grzesznik nie żałuje.

Biblia wiele razy mówi o duchu bojaźni, błędu, niewoli i przeciwstawia im Ducha Pańskiego, Ducha Świętego. Przytoczmy tu tylko dwa wersety: "Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i powściągliwości." (2 Tym. 1:7) "Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi. Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze!" (Rzym. 8:14-15) Czy - gdy natchniony autor pisał o duchu świata, błędu, antychrysta, bojaźni - czy miał na myśli wiele osób, wiele szatanów? A może myślał o wielu złych duchach w jednym? Oczywiście że nie! Chyba każda nieuprzedzona osoba przyzna, że pod pojęciem "duch" możemy rozumieć moc lub usposobienie, którego źródło jest w Bogu, Jezusie Chrystusie lub w szatanie (w zależności od kontekstu).

Ducha Jahwe można przyrównać do prądu elektrycznego, który płynąc przewodami nie jest widzialny, lecz widzimy skutki jego działalności. Podobnie jak prąd, Duch odłączony od swego źródła, przestaje działać i w ogóle istnieć.

Zastanówmy się teraz nad innymi wersetami mówiącymi o Duchu Świętym. "Ducha nie gaście." (1 Tes. 5:19) Grecki odpowiednik polskiego słowa "gasić" (sbennumi) jest 8 razy użyty w Biblii i zawsze odnosi się do gaszenia ognia lub światła (Porównaj Mat. 12:20; 25:8; Mar. 9:44,46,48; Efez. 6:16; Hebr. 11:34). Dzięki Duchowi Świętemu Kościół jest "światłością świata". Czy w naszych sercach możemy zgasić osobę? Nie, można jednak stłumić moc Bożą, działając w nas. Odstępując od Boga, odłączamy się od źródła nadprzyrodzonej mocy.

Pamiętamy z pewnością, że w dzień Pięćdziesiątnicy Duch Święty został wylany na uczniów, będących w Jerozolimie. Został on wylany na nich w postaci "ognistych języków", "które usiadły na każdym z nich" (Dz. Ap.3:3,17). Czy osoba Ducha podzieliła się na wiele części i usiadła na każdym naśladowcy Chrystusa? Jak można osobę wylać? Zauważ, że nigdzie w Biblii nie jest użyte to sformułowanie w stosunku do Jahwe lub Jezusa. Ktoś może powiedzieć: "Ale przecież Pan Jezus obiecał, że zamieszka w sercach swoich naśladowców". Zgadza się, lecz nie osobiście, a przez swego Ducha. "A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was." (Rzym. 8:11)

Istota duchowa nie musi się "rozdrabniać", żeby zamieszkać w sercach wielu ludzi. Wystarczy, że ona kieruje losami tych ludzi, że pomaga zmienić im swe serca, że "posyła anioły" na posługę tym, "którzy mają dostąpić zbawienia" (Hebr. 1:14). "Podobnie i Duch wspiera nas w niemocy naszej; nie wiemy bowiem, o co się modlić, jak należy, ale sam Duch wstawia się za nami w niewysłowionych westchnieniach. A Ten, który bada serca, wie, jaki jest zamysł Ducha, bo zgodnie z myślą Bożą wstawia się za świętymi." (Rzym. 8:26-27) Byłoby dziwnym gdyby "Bóg - Duch Święty" przy rozmowie z Ojcem (czyli samym sobą) wydawał "niewymowne wzdychania" (BG). Jeśli zaś westchnienia nie mogą być wysłowione, to tym samym nie niosą ze sobą żadnej informacji. Jest także nie do przyjęcia myśl, że wpływ pochodzący od Boga nie potrafi wyrazić się zrozumiale. Mowa może być tylko o naszym własnym duchu . Odnowiony zmysł (duch) Kościoła jest święty, lecz nasze niedoskonałe ciała są przeszkodą w społeczności z Bogiem, w komunikowaniu się z Nim. Ojciec Niebieski przyjmuje zamiary naszych serc i chęci, zamiast naszych słów, ponieważ często nie potrafimy powiedzieć, co byłoby dla nas w życiu najlepsze.

Wprawdzie Biblia mówi czasem o Duchu Świętym w formie osobowej, ale owo uosabianie czegoś jest rzeczą często spotykaną w Piśmie Świętym. Czytamy np. o tym, że mądrość ma dzieci (Łuk 7:35), mądrość woła i mieszka z roztropnością (Przyp. Sal. 8:1,12), wino jest szydercą (Przyp. Sal. 20:1). Taka personifikacja jest jednak formą przenośni. Zauważmy także, że Duch Święty ukazywał się pod postacią gołębia, ognistych języków, ale nigdy jako osoba.

Zacytujmy słowa księdza Cz. Jakubca: 'O wpływie "Ducha Jahwe" na proroków mówi księga Ezechiela. Ten duch, czyli moc ("ręka") Boża, działał na Ezechiela wtedy, gdy jako Prorok miał wypowiadać słowa Boga (Ez. 3:22; 8:1,3; 11:1-5) ona też otwiera mu usta (Ez. 3:22; 3:27). A zatem Bóg mocą swoją wpływał na proroka.'

Gwoli ścisłości należy zaznaczyć i to, że wyjaśnienie powyższe nie przeszkadza ks. Jakubcowi traktować w następnych zdaniach Ducha Świętego jako Boga! Czyż ludzie nie mają prawa być zakłopotani, gdy autorytety Kościoła Rzymsko-katolickiego raz tłumaczą, że Duch Święty to moc Boża, a następnie, że jest on samym Bogiem?

Ojciec J. Paściak OP pisze: 'Wylanie Ducha Bożego na sługę Jahwe i Jego trwałe przebywanie w nim: "Duch spoczął na nim", podkreślają znaczenie, ważność i trudność Jego misji, którą Bóg popiera swoją mocą i autorytetem.' Ojciec opat komentuje w tym opracowaniu niektóre rozdziały Księgi Izajasza, odnoszące się do Mesjasza. Zauważ, że Duch Boży (który jest Bogiem, Jezusem) według tej interpretacji spoczął w Mesjaszu (który jest bogiem, Jezusem Duchem Świętym)!

Oczywiście takie tłumaczenie jest zupełnie pozbawione logiki. Bóg swoją mocą wspierał Mesjasza przez cały czas Jego misji na ziemi. Jezus był pełen Ducha Świętego i był "wodzony w mocy Ducha po pustyni" (Łuk. 4:1). Zwróć uwagę, że jest napisane: "Jezus (był) pełen Ducha Świętego", a nie "był Duchem Świętym". Ktoś zagubiony i zdezorientowany, może powiedzieć: "Powoli, kolego! Wydaje mi się, że przekręcasz naukę "Ojców Kościoła"!".


Dodaj witrynę do ulubionych
Dodaj stronę do ulubionych
Ustaw jako stronę główną