|
Strona 9 z 10
TEKSTY ODNOSZĄCE SIĘ DO JEDNOŚCI SYNA I OJCA
Należy zaznaczyć różnicę między wiarą w Trójcę a wiarę w jedność między Niebiańskim Ojcem a Jego Synem i Duchem Świętym. Jak się przekonaliśmy, Biblia wyraźnie zaprzecza poglądowi, że "Ojciec, Syn i Duch Święty są równi w chwale i mocy". Zastanówmy się wiec teraz, jaka jedność miał na myśli Pan Jezus mówiąc: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (Jan 10:30).
Niektórzy nasi przyjaciele chrześcijanie używają tego wersetu, aby udowodnić, że Jezus = Jahwe, że On był zarówno Ojcem jak i Synem samego siebie (!), a jednocześnie nie miał Ojca i nie był Synem!?
Chrystus tak modlił się w Ogrodzie Oliwnym (zob. też werset 22:23): "A nie tylko za nimi (Ja) proszę, ale i za tymi, którzy przez ich słowo uwierzą we mnie. Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś." (Jan. 17:20-21)
Czy Kościół będzie jedną osobą z Bogiem i Jezusem? Oczywiście, że nie! Obydwa wersety z Ewangelii Jana mówią o jedności, harmonii planów, zamiarów i dążeń. Zbawiciel nasz miał z pewnością na myśli jedność serc i woli między wszystkimi Jego naśladowcami. Tego rodzaju jedność istnieje między Ojcem a Nim samym. Duchowa jedność między Kościołem, Jezusem i Bogiem wynika z poddaństwa Ojcu i przyjęcia Jego woli za swoją. "Ojciec większy jest niż Ja" powiedział Zbawiciel w Ewangelii Jana w 14 rozdziale i 28 wersecie (BW).
Podobna jedność i poddaństwo istnieje w chrześcijańskim małżeństwie: "Żony, bądźcie uległe mężom swoim jak Panu, Bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest Zbawicielem" (Efez. 5:22-23) "A chcę, abyście wiedzieli, że głową każdego męża jest Chrystus, a głową żony mąż, a głową Chrystusa Bóg."
Wyznawcy nauki o Trójcy twierdzą, że Jezus zastosował do siebie imię Boże - Jahwe (2 Moj. 3:14). Jednak prawdą jest, że chociaż według 2 Mojżeszowej tytuł "JESTEM" został użyty w stosunku do Boga, to w Ewangelii występuje całkiem inny wyraz niż w Starym Testamencie. Z kontekstu wynika, że Żydzi chcieli ukamienować Mesjasza za to, iż twierdził, że żył, istniał przez Abrahamem, a nie za to, że czynił się Bogiem Ojcem. Załóżmy na chwilę, że użyte w tym tekście wyrażenie "Ja jestem" oznacza imię Boże, jak wtedy brzmiałby werset? "Zanim Abraham stał się, Jahwe". Można wstawić każde inne imię w miejsce wyrażenia "Ja jestem" by przekonać się, że takie zdanie jest pozbawione sensu i logiki!
"Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, Lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, Uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię," (Filip. 2:5-9)
Wypunktujmy sobie, o czym mówi tutaj apostoł Paweł:
- Werset piąty wystawia nam za wzór postępowanie Chrystusa - "w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie" - werset trzeci.
- Jezus był w postaci Bożej. Zauważ, że apostoł Paweł nie pisze: "Jezus był Bogiem Ojcem". Apostoł mówi o przedludzkiej egzystencji Logosa, "Był on w postaci Bożej", tzn. był On istotą duchową.
- "Nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu". Jeżeli Chrystus Pan jest Ojcem Jahwe, to któż mógłby Go pozbawić tej równości? Kto miałby tyle mocy, aby zmusić do czegoś Boga? Przeciwko komu Bóg musiałby "upierać się zachłannie"? Występujący w tym zwrocie grecki wyraz "harpagon" znaczy 'przywłaszczać, wyrwać'. Diaglott oddaje ten werset w następujący sposób: "Który chociaż będąc w kształcie Bożym, jednak nie zamyślał o przywłaszczeniu sobie równości z Bogiem, lecz wyniszczył samego siebie przyjąwszy postać niewolnika". Także ten tekst mówi, że Jezus nie chciał być równy Bogu. Chrystus był i jest przeciwstawiony postępowaniu szatana, który powiedział: "zrównam się z Najwyższym" (Izaj. 14:14).
- Wyparł się samego siebie - zrezygnował dobrowolnie z chwały Logosa (Jan 17:5) "stał się mniejszy od aniołów" (Hebr. 2:9).
- Stał się podobny ludziom - Mesjasz nie był zwykłym człowiekiem, grzesznikiem, nie pochodził z rodu Adamowego, a więc nie urodził się z piętnem grzechu. On był "Święty, niewinny, nieskalany, odłączony od grzeszników" (Hebr. 7:26), "a grzechu w Nim nie ma" (1 Jana 3:5). On mógł być doskonałym człowiekiem, ponieważ miał doskonałego Ojca. Taki właśnie doskonały człowiek był potrzebny do dokonania dzieła okupu: "ponieważ bowiem przez człowieka (przyszła) śmierć, przez człowieka też (dokona się) zmartwychwstanie. I jak w Adamie wszyscy umierają tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni" (1 Kor. 15:21-22).
- Był posłuszny aż do śmierci. Czy Bóg może umrzeć? Jeżeli Sam był Bogiem, komu był posłuszny? Nasz Zbawiciel był posłuszny Bogu do tego stopnia, że powiedział: "nie mogę sam z siebie uczynić..., bo staram się pełnić nie moją wolę, lecz tego, który mnie posłał" (Jan. 5:30), tzn. Boga.
- Bóg wielce Go wywyższył. Zmartwychwstały Jezus powiedział: "Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi" (Mat. 28:18). W nagrodę za wypełnienie Boskiego planu dostał On Boską naturę, co nie znaczy jednakże, że stał się równy Bogu. Taka sama nagroda obiecana jest Kościołowi "...zostały nam udzielone drogocenne i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami Boskiej natury..." (2
Piotra 1:4). "Gdybyście byli mnie poznali i Ojca mego byście znali; odtąd go znacie i widzieliście go. Rzekł mu Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam. Odpowiedział mu Jezus: Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie mówię, ale Ojciec, który jest we mnie, wykonuje dzieła swoje." (Jan. 14:7-10)
Pamiętajmy, że człowiek nie może widzieć Boga (2 Moj. 33:20). Co więcej "Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojcowskim, On objawił Go" (Jan 1:18) (Diaglott), Jak w takim razie pogodzić te teksty? Doskonały człowiek jest najlepszym cielesnym wyobrażeniem Boga i Chrystus ukazał nam przez swoje życie charakter Boży, pełen miłości i sprawiedliwości. Doskonały człowiek jest doskonałym obrazem niewidzialnego Stwórcy.
"Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga." (Jan. 1:1-2) Gdy uważnie czytamy te słowa, to wyraźnie widzimy, że jest tu mowa o dwóch osobach: o Bogu i o Słowie (Logos), które było u Boga. Czy można być u innej osoby i jednocześnie być tą osobą? Zauważmy także, że Logos miał początek swego istnienia.
W Ewangelii Jana 1:1 dwukrotnie użyto greckiego rzeczownika "theos" (Bóg). Za pierwszym razem odnosi się on do Wszechmogącego Boga Jahwe, u którego był Logos. Pierwszy "theos" jest poprzedzony wyrazem "ton", formą biernikową greckiego rodzajnika, który wskazuje na odrębną tożsamość. Wyrażenie "ton theos" odnosi się do Boga Ojca. Natomiast przed następnym "theos" nie występuje rodzajnik "ton". Dlatego w tym miejscu słowo "theos" pełni funkcję orzecznika rzeczownikowego i na język polski powinno być przetłumaczone "Boski" lub "Boskiego rodzaju", a więc Logos był Boski, był Boskiego rodzaju, był istotą duchową podobnie jak Jahwe, ale nie był Wszechmogącym Bogiem Ojcem.
Czy zatem fakt, że Jezus jest nazwany Bogiem nie przeczy przypadkiem treści wersetów z 2 Mojżeszowej 20:2-3: "Ja jestem Pan, twój Bóg (...) Nie będziesz miał cudzych bogów obok mnie" (2 Moj. 20:2-3)?
Aby to zrozumieć, zobaczmy, jakie jest znaczenie greckiego słowa "theos", tłumaczonego najczęściej "Bóg". Wyraz "theos" oznacza władcę i w Biblii stosowany jest nie tylko do Boga i Chrystusa, ale i do szatana. W 2 Kor. 4:4 czytamy: "...bóg (theos) świata tego zaślepił umysły niewierzących, aby im nie świeciło światło ewangelii o chwale Chrystusa, który jest obrazem Boga" (BW). Podobnie jest z wyrazami "kyrios" i "despotes" znaczącymi "pan". Odnoszą się one do Jahwe, Jezusa, człowieka lub aniołów w zależności od kontekstu (Łuk. 2:29; Dz. Ap. 4:24; 2 Piotra 2:1; Juda 4; Obj. 6:10).
Także w Starym Testamencie tytuł "bóg" był stosowany w odniesieniu do stworzeń Bożych. Hebrajski wyraz "elohim" tłumaczony na Bóg w rzeczywistości znaczy tyle co "mocny", "możny" i odnosi się do:
- ludzi: "Oto ustanowię cię (Mojżesza) bogiem (elohim) dla faraona" - 2 Moj. 7:1 (zobacz: 2 Moj. 22:7,27).
- aniołów: "Mało mniejszym uczyniłeś go od aniołów (elohim), chwałą i czcią ukoronowałeś go" - Psalm 8:6 (BG) Apostoł Paweł przetłumaczył "elohim" na greckie słowo "angelos" stosując ten werset do Chrystusa (Hebr. 2:7-8).
- fałszywych bogów lub Jahwe: "Gdyż wielkim Bogiem (El) jest Pan i królem wielkim nad wszystkich bogów (elohim)" - Psalm 95:3 (BW).
- czasami wyrazy "elohim", "eloah", "elah", "el" przetłumaczone są na wyraz "mocny", "siła", "wielki", itp.
- Identycznie ma się sprawa z hebrajskimi tytułami "Adonaj", "Adon" znaczącymi Pan, Mistrz. Mówiąc po hebrajsku np. "szanowny panie" powiemy "Adon nichbad". Tak więc widzimy, że jedynie tam, gdzie występuje imię własne Boga - Jahwe, możemy być pewni, że jest mowa o naszym Stwórcy. Także wyrazy "Bóg", "Pan", "władca" odnoszą się do Jahwe, Chrystusa, człowieka lub aniołów. Badając, kogo dotyczy w danym wersecie któryś z tytułów, musimy wziąć pod uwagę kontekst i inne wersety, mówiące o tym zagadnieniu.
"Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości I macie pełnię w nim; On jest głową wszelkiej nadziemskiej władzy i zwierzchności," (Kol. 2:9-10) Odnośnie tego miejsca cytuje się najczęściej jedynie werset 9 oderwany od kontekstu, podczas gdy werset 10 rzuca znaczne światło na zrozumienie tego zdania. Zauważ, że apostoł Paweł pisze: "W nim (Chrystusie) mieszka cieleśnie cała pełnia boskości i macie (tę samą) pełnie (boskości) w nim (Chrystusie)". Zakładając, że werset ten dowodzi, iż Jezus był wcielonym Bogiem, musimy konsekwentnie założyć, że Jego naśladowcy także są wcielonymi Bogami!
Oczywiście nie taką myśl chciał przekazać Kolosanom apostoł Paweł. Jakaż więc Boskość mieszka w Chrystusie i w Kościele? Kontynuując swą myśl, apostoł w wersecie 13 mówi, że tych, którzy pokutują i poświęcają się na służbę Bogu, On "wespół z nim (Chrystusem) ożywił, odpuściwszy nam wszystkie grzechy". Jest tu mowa o ożywieniu do nowego życia. Dowodem tego ożywienia jest Duch Święty czyli moc Boża działająca w nas. "A jeśli Duch tego..., który Jezusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was" (Rzym. 8:11).
W tym znaczeniu możemy powiedzieć, że mieszka w nas "Boskość" (Efez. 3:19-20), jeśli w sercach naszych mieszka Sam Bóg przez Swego Ducha. Stajemy się wtedy "Nowym Stworzeniem" (2 Kor. 5:16-17). Podobnie było z Jezusem, gdy wynurzył się z wód Jordanu i Duch Boży w postaci gołębicy zstąpił na Niego. Wtedy właśnie zamieszkała w Nim "cieleśnie pełnia boskości", "gdyż Bóg udziela Ducha bez miary" (Jan 3:34). Lecz musimy zawsze pamiętać, że mamy pełnię Boskości, Ducha Świętego tylko w Nim; tylko dzięki Jezusowi możemy otrzymać zadatek mocy Bożej. Jest on pośrednikiem i orędownikiem między ludźmi a Bogiem.
"Dlatego też Żydzi tym usilniej starali się o to, aby go zabić, bo nie tylko łamał sabat, lecz także Boga nazywał własnym Ojcem, i siebie czynił równym Bogu." (Jan. 5:18) Werset ten jest często przytaczany na poparcie Trójcy. Ale czy jest on dowodem równości Ojca i Syna? Zacytujmy werset 17 i 18: "Lecz Jezus im odpowiedział: Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam. Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu". Zauważmy, że Jezus nie zgadza się z tym, co mówią o Nim Żydzi i wyraźnie tłumaczy, że jest tylko sługą Boga. "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Syn nie mógłby niczego uczynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni".
W wersecie 26 czytamy: "Podobnie jak ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w samym sobie". Nieśmiertelność (życie samo w sobie) została dana Chrystusowi przez Boga! Gdyby Syn był równy Ojcu pod względem władzy i istoty, to musiałby mieć nieśmiertelność wrodzoną jak i Sam Bóg. Tymczasem z tego wersetu wyraźnie wynika, że Jezus otrzymał ją od Ojca. Cały ten fragment jest obroną Jezusa przeciw oskarżeniom Żydów. Mówi On o Bogu, swoim Ojcu: "Nigdy nie słyszeliście ani Jego głosu, ani nie widzieliście Jego oblicza". Jeżeli Syn i Ojciec są jedną osobą, to jak można zrozumieć te słowa? Ciekawe, że z kontekstu wynika, iż Chrystus właśnie odpierał niesłuszne zarzuty Żydów, którzy podobnie jak zwolennicy nauki o Trójcy wyciągnęli błędne wnioski!
Poza tym to Żydzi uważali, że Jezus czynił siebie równym Bogu, a naród żydowski nigdy nie przyjął Mesjasza, nie posiadali także Ducha Świętego, a więc ich wypowiedzi nie mogą służyć jako argumenty przemawiające za Boskością Jezusa. Nauczeni w Piśmie często się mylili (Mat. 12:24; Jan 10:20). "Odpowiedzieli mu Żydzi, mówiąc: Nie kamienujemy cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo i za to, że Ty, będąc człowiekiem, czynisz siebie Bogiem." (Jan. 10:33) Jest różnica pomiędzy czynieniem siebie równym Bogu a Bogiem. Jezus udowadnia, że jeżeli przywódcy i sędziowie są nazwani bogami (Psalm 81:6), to tym bardziej Jezus może być nazwany bogiem (władcą). Co więcej - tytuł boga (władcy - lecz nie Jahwe) należy się także tym, do których doszło słowo Boże (werset 35).
"Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki" (Jan. 14:16) Zakładając, że Pan Bóg, Pan Jezus i Duch Święty są jedną osobą, musielibyśmy przyjąć, iż Jezus będzie prosił Samego Siebie, aby On został zesłany jako Pocieszyciel czyli Duch Święty.
W języku greckim słowo "pomocnik" (parakletos) jest rodzaju męskiego. Opisując więc działalność Ducha Świętego Chrystus, stosując się do reguł gramatycznych, używa zaimków osobowych rodzaju męskiego. Warto jednak zauważyć, że użycie greckiego słowa rodzaju nijakiego, oznaczającego ducha (pneuma), pociąga za sobą zastosowanie zaimka rodzaju nijakiego - "ono". Większość tłumaczy, którzy wierzą w dogmat Trójcy, przemilcza ten fakt.
Tak więc, obietnica naszego Pana wskazuje, że zesłany przez Ojca Duch Święty będzie pomocą dla Jego naśladowców, będzie to święta siła, przy pomocy której Jezus może prowadzić i kierować tych, którzy są Jego. Jezus dał nam do zrozumienia, że usługi, pomoc Ducha są Jego własnymi usługami, mówiąc: "Nie pozostawię was sierotami, przyjdę do was". W ten sposób Jezus utożsamia Ducha Świętego z samym Sobą, ponieważ jest to moc działająca z Jego wolą. Duch Święty jest Duchem Ojca i Duchem Syna. W wersetach 18 i 23 Ojciec i Syn określeni są jako ci, którzy wzmacniają i pocieszają Kościół przez Ducha. Dlatego nasz Pan oświadczył: "A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mat. 28:20) - nie cieleśnie, lecz przez Ducha.
|