Strona zbawienie.pl Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat
Bóg chce aby wszyscy ludzie byli zbawieni
arrowStrona główna arrow Artykuły arrow W co wierzę i dlaczego tak wierzę?
szukaj...
Menu serwisu
Strona główna
Glosariusz
Przydatne strony
Księga gości
Kontakt
Ankiety
Szukaj
Tematyka
Artykuły
Publikacje
Pytania i odpowiedzi
Studium
Redakcja poleca
Poezja
Świadectwa
Najwięcej czytane
W co wierzę i dlaczego tak wierzę? Drukuj E-mail
21 lutego 2005
Spis treści
W co wierzę i dlaczego tak wierzę?
Strona 2
Strona 3
Strona 4

Kiedy pytałem moich przyjaciół, moich znajomych na temat ich wiary, w co wierzą i dlaczego taka jest ich wiara, otrzymywałem różne odpowiedzi. Najczęściej usłyszałem: „tak wierzył mój dziadek, tak wierzył mój ojciec i tak ja wierzę”, bądź usłyszałem, że „tak wierzę bo tak mnie nauczono”, „wychowałem się w takiej wierze i uważam że jest ona najlepsza”.

Czy można komuś przekazać wiarę? Albo nauczyć go wiary? Można swoim dzieciom przekazać wiedzę na temat wiary, można nauczyć obrzędów religijnych, przykazań, modlitwy, moralnego życia, zgodnego z etyką chrześcijańską. Nie jest to jednak jeszcze wiara...

Wiarą nie jest też uczestnictwo w obrzędach religijnych. Mogą nas one zbliżać Boga, przypominać o Jego istnieniu, wzbudzić potrzebę szukania Go, ale  wiara musi rozwinąć się w sercu człowieka.

Jest tak, ponieważ wiara to ufność, pewność o istnieniu Boga i prawdziwości Jego Słowa zawartego w Piśmie Świętym. Zacytuję słowa Św. Pawła z listu do Hebrajczyków rozdział 11 werset 1.  "A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy."

Pismo Święte mówi o trzech rodzajach wiary:

  1. Wiara żywa, to wiara poparta uczynkami miłości do Boga i miłości do bliźniego. Ja bardzo się staram, żeby taką wiarę u siebie rozwijać. "Bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz wiara, która jest czynna w miłości." (Gal 5:6)
  2. Wiara martwa, to wiara za którą nie idą uczynki, jest ona tylko wiedzą o Bogu. Mam wielu znajomych, którzy wierzą, że Bóg istnieje ale nic więcej w tym kierunku nie robią, aby do Niego się zbliżyć. "Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie." (Jakub2:17)
  3. Jest też wiara nieprawdziwa, która jest zbudowana na baśniach, mitach, podawanych w formie tradycji i nie ma żadnej podbudowy Słowa Bożego, które jest źródłem wiedzy o Bogu i jego zamiarach względem człowieka. "Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie;" (Kol. 2:8)

Wiara musi zakiełkować w sercu człowieka. Kiedy ta wiara zakiełkuje, to wtedy wzrost daje Bóg. „I mówił: Tak jest z Królestwem Bożym, jak z nasieniem, które człowiek rzuca w ziemię. A czy on śpi, czy wstaje w nocy i we dnie, nasienie kiełkuje i wzrasta; on zaś nie wie jak.” (Marka.4 : 26-27)

Każdy człowiek w jakimś momencie swojego życia, na wskutek różnych okoliczności i zdarzeń, zadaje sobie takie oczywiste pytania:

  1. W jaki sposób powstał świat i z czego?
  2. Skąd się wziął człowiek?
  3. Jaki jest cel życia człowieka?
  4. Dlaczego cierpi choruje i umiera?
  5. Czy z chwila śmierci kończy się jego byt?

Ankieta
Co dzieje się z człowiekiem po śmierci?
  
Duch Święty jest?
  
Dodaj witrynę do ulubionych
Dodaj stronę do ulubionych
Ustaw jako stronę główną
Bez komentarza
Filip. 3:8-14
  1. Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa, Pana mego, dla którego poniosłem wszelkie szkody i wszystko uznaję za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa
  2. I znaleźć się w nim, nie mając własnej sprawiedliwości, opartej na zakonie, lecz tę, która się wywodzi z wiary w Chrystusa, sprawiedliwość z Boga, na podstawie wiary,
  3. Żeby poznać go i doznać mocy zmartwychwstania jego, i uczestniczyć w cierpieniach jego, stając się podobnym do niego w jego śmierci,
  4. Aby tym sposobem dostąpić zmartwychwstania.
  5. Nie jakobym już to osiągnął albo już był doskonały, ale dążę do tego, aby pochwycić, ponieważ zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa.
  6. Bracia, ja o sobie samym nie myślę, że pochwyciłem, ale jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, i zdążając do tego, co przede mną,
  7. Zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie.
Podobna tematyka