|
Strona 4 z 6
Drodzy czytelnicy – tego co w górze szukajcie. W 2 wersecie Apostoł mówi nie tylko szukajcie, ale „O tym co w górze, myślcie, nie o tym, co na ziemi”. Jak by ktoś miał wątpliwości, nie myślcie o tym co na ziemi, ale myślcie o tym co w górze. W 3 wersecie Apostoł dodaje „Umarliście bowiem, a życie wasze jest ukryte wraz z Chrystusem w Bogu”
Czyżby św. Apostoł Paweł pomylił się mówiąc, iż przez chrzest
umiera się. To co umiera to stara
natura, ambicje, ludzkie pragnienia i nawyki. Rodzi się
natomiast nowa wola, która będzie miała kontrolę na starym ciałem.
Nowa wola powinna kontrolować ręce i nogi, nowa wola powinna
kontrolować słowa i myśli. Nowa wola powinna mieć kontrolę nad
wszystkim co ofiarowane zostało Chrystusowi. Czy można coś zatrzymać
dla siebie? Nie wszystko ofiarować Chrystusowi? Nie. Jeżeli
wszystko ofiarujemy Jezusowi, to możemy powiedzieć za Apostołem, że
chodzimy w nowości żywota.
W liście do Gal. 2:20 apostoł mówi „Z
Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyje wiec już nie ja, ale żyje we mnie
Chrystus: a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna
Bożego, który mnie umiłował wydal samego siebie za mnie”. Podobnie jak apostoł możemy powiedzieć o sobie, że z Chrystusem bywamy ukrzyżowani. Dlatego nie żyjemy już swoim życiem, ale w naszym życiu jest Chrystus Pan. To nowe życie wasze staje się życiem wiary. Wiara sprawi, że życie staje się życiem duchowym.
Dalej Apostoł mówi „Nie odrzucam łaski Bożej”. Mówiąc o sobie Apostoł słowa te kieruje do nas. Nie odrzucam łaski Bożej. Nie można odrzucać łaski danej od Boga.
Konsekwencje chrztu przez zanurzenie w wodzie są jasne i nieodwracalne.
To jest coś czego nie da się cofnąć. Dlatego trzeba dokładnie zrozumieć
w swoim sercu i umyśle jego znaczenie.
Zacytuję werset apostoła Pawła z 2 listu do Koryntian 5:17 „Tak wiec, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem, stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe”
Jeżeli jesteście w Chrystusie, jesteście nowym stworzeniem. Nowe Stworzenie to nowy zmysł, nowa wola, nowe chęci i pragnienia, aby czynić wolę Bożą.
Jak powinna wyglądać nasza służba Panu? Odpowiedź znajdujemy w liście Apostoła Pawła: „Wzywam
was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje
jako ofiarę żywą, świętą, milą Bogu, bo taka winna być duchowa służba
wasza” (Rzym. 12:1-2)
Jest to bardzo ważne stwierdzenie. Chciałbym podkreślić ofiara ma być żywa, święta i miła Bogu. W następnym wersecie Apostoł przeciwstawia temu takie stwierdzenie: „A
nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez
odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą,
co jest dobre, mile i doskonale.”
W słowach tych Apostoł podaje pewną receptę, za pomocą której można
sprawić, że nasza służba będzie taka, jaką Apostoł przedstawił w 1
wersecie. Przemieńcie się przez odnowienie umysłu, nie ciała, ale
właśnie umysłu swego.
Inny apostoł Piotr mówi w jaki sposób można uzewnętrznić odnowiony umysł: „Jako dobrzy szafarze rozlicznej łaski Bożej, usługujcie drugim tym darem, łaski, jaki każdy otrzymał” (1 Piotr. 4:10)
Każdy z nas otrzymał jakiś dar. Każdy z nas ma jakiś dar, o
którym jeszcze nie wie. Na pewno za pomocą tego nowego
umysłu odnajduje się dary, którymi można służyć innym. Te dary to
przecież nic nadzwyczajnego. Darem takim może być zwykły uśmiech
poprawiający samopoczucie osoby obdarowywanej lub zwykła rozmowa
otwierająca serce drugiej osoby. Darem takim może być umiejętność
niesienia pomocy potrzebującej siostrze lub bratu, który od jakiegoś
czasu choruje. Darem takim może być wolny czas, pomoc innym, modlitwa.
|