|
Strona 6 z 6
Zgodnie z nauką Pisma Świętego wiemy, że żyjemy w czasach
ostatecznych. Skoro czas już się kończy, to również kończy się czas
powołania do wysokiej nagrody. Czy zatem warto poświęcać się jeszcze,
skoro wszystko jest już na ukończeniu? Odpowiemy bardzo krótko.
Oczywiście, że warto. Pamiętajcie, żaden człowiek nie może zamknąć
powołania, z prostego powodu – bo człowiek tego powołania nie otwierał.
Nie słuchajcie zatem ludzi, którzy na podstawie wyliczeń mówią, że na
poświęcenie jest już zapóźno. Okres powołania może zamknąć tylko Ten,
który je otworzył. Fakty jednak dowodzą, że poselstwo powołania nadal
jest aktualne. Mówi o tym apostoł Paweł w 11 rozdziale listu do Rzymian.
W miejsce odłamanych gałęzi z narodu izraelskiego, do drzewa oliwnego
wszczepione zostały dzikie gałązki narodów pogańskich. W 25 wersecie apostoł Paweł mówi: „A
żebyście nie mieli zbyt wysokiego o sobie mniemania, chce wam bracia,
odsłonić tę tajemnice: zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do
czasu, gdy poganie w pełni wejdą. I w ten sposób będzie zbawiony calu
Izrael, jak napisano: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel. I odwróci
bezbożność od Jakuba”
Chyba wszyscy potwierdzimy, że nadal widać zatwardziałość tego
narodu. Święty Paweł powiada, że ta zatwardziałość będzie nad narodem
izraelskim do czasu, gdy nie zostanie wybrana liczba z pogan. Na tej
podstawie można stwierdzić, że sposobność ubiegania się o niebieską
nagrodę nadal istnieje.
W tym miejscu można przypomnieć przypowieść o najmowaniu
robotników do pracy przy winnicy. Tam byli najmowani robotnicy o
różnych porach. Niektórym z nich przyszło rozpocząć pracę o
godzinie 11:00. Pracujący przy winnicy mieli jednakową zapłatę,
bez względu na czas pracy, tak samo jest w przypadku tych, którzy
poświęcają się pod koniec wieku, czeka ich taka sama nagroda, jak tych
braci, którzy swoje poświęcenie rozpoczęli przed kilkunastu, czy nawet
kilkudziesięciu laty. Tutaj nie liczy się czas, ale owoce swojego
poświęcenia.
Kiedyś apostoł Paweł pisząc list do zboru w Rzymie wyraził bardzo znamienne słowa podziękowania Panu Bogu. „Lecz
Bogu niech będą dzięki, że wy, którzy byliście sługami grzechu,
przyjęliście ze szczerego serca zarys tej nauki, której zostaliście
przekazani” (Rzym. 6:17)
Niech to ziarno Prawdy zaczyna wzrastać w waszych sercach.
|