|
Strona 4 z 4
DLACZEGO TAK NIEWIELE LUDZI JEST ZAINTERESOWANYCH EWANGELIĄ?
Spróbujemy przedstawić kilka powodów braku zainteresowania ewangelią, i obojętnością na słuchanie Słowa Bożego. Od czasu głoszenia przez Pana Jezusa,
nic się w tym temacie nie zmieniło; kiedy nasz Pan kazał w Palestynie,
to niewielu miało uszy ku słuchaniu i przyjmowaniu Jego Słowa,
większość przepełniona była swoimi własnymi ideami i sposobami na życie.
Planeta ziemia, przez nieposłuszeństwo Bożemu prawu, z namowy szatana, stała się buntowniczą prowincją Bożego wszechświata, dlatego niewielu ludzi jest chętnych do słuchania tego, co Bóg mówi do człowieka, a jeszcze mniej jest chętnych czynić Jego wolę. Odstępstwo od Boga
i grzech spowodowało, że człowiek jest nieczuły na sprawy pochodzące od
Wszechmogącego, a jego myśli mają skłonność do zła, i czynienia swojej
własnej woli, podporządkowując się temu, który działa w synach
opornych. „W których niegdyś chodziliście
według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu,
ducha, który teraz działa w synach opornych. Wśród nich i my wszyscy
żyliśmy niegdyś w pożądliwościach ciała naszego, ulegając woli ciała i
zmysłów, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni;” (Efez. 2:2-3) Władca tego złego i zepsutego świata, pracuje nad tym żeby ewangelia Chrystusowa
nie trafiała do umysłów ludzi, podsuwając im inne wymagające mniej
wysiłku zajęcia i propozycje, o których informował pod wpływem Ducha
Świętego apostoł Paweł w 2 Koryntian: „A
jeśli nawet ewangelia nasza jest zasłonięta, zasłonięta jest dla tych,
którzy giną,. W których bóg świata tego zaślepił umysły niewierzących,
aby im nie świeciło światło ewangelii o chwale Chrystusa, który jest
obrazem Boga.” (2 Kor 4:4)
Tak było przez cały czas opowiadania ewangelii od Chrystusa
aż do dzisiaj. Ludzie są zajęci sprawami codziennego życia, takimi jak
zdobywanie wykształcenia, pracą zawodową, budowaniem domów, robieniem
kariery. Ludzie hołdują swoim ludzkim ideom, uważając je za
najważniejsze, i dające szczęście oraz zadowolenie z życia, wypełniając
w taki sposób duchową pustkę, dokładnie tak jak powiedział Pan Jezus.
„Mimo to jednak wielu członków Rady
uwierzyło w niego, ale gwoli faryzeuszów nie wyznawali swej wiary, żeby
nie zostali wyłączeni z synagogi;. Umiłowali bowiem bardziej chwałę
ludzką niż chwałę Bożą.” (Jana 12:42-43)
Wiele ludzi wierzy w słowa ewangelii, mówiącej o powołaniu i wyborze do Kościoła Chrystusowego
i może chcieliby być jego uczestnikami, ale boją się wyznać przed
innymi swej wiary, z obawy przed utratą przyjaźni, popularności, przed
wzgardą i odrzuceniem, ten własny krzyż jest dla nich za ciężki do
niesienia. Dlatego jest rzeczą ważną i potrzebną do zbawienia,
przyjęcie symbolu chrztu w wodzie, ponieważ jest to publiczne wyznanie
wiary w Jezusa przed innymi ludźmi, deklaracja że idziemy za Chrystusem dokładnie tą drogą, którą On wskazał.
Współczesny człowiek nastawiony jest na konsumpcję i zabieganie o
rzeczy doczesne, co wypełnia mu całkowicie jego czas a gdy go trochę
zostanie, to stara się żeby jak najwięcej korzystać z rozrywek i
przyjemności tego krótkiego życia i tak traci czas na rzeczy, które nie
mają żadnego wpływu na życie wieczne i na zbawienie.
Pan Jezus dając polecenie uczniom, żeby szli do wszystkich narodów;
nauczając i chrzcząc je, nie miał na uwadze nawrócenia wszystkich
narodów, tylko skierowanie powołania do Kościoła Chrystusowego, do
wszystkich narodów świata, ludów i języków. Oraz, że będą dawać
świadectwo o Nim i o Królestwie, jak czytamy w ew. „I z mego powodu zawiodą was przed namiestników i królów, abyście złożyli świadectwo przed nimi i poganami” (Mat 10:18)
Jest wiele dobrych i szlachetnych ludzi, którzy mają takie usposobienie
w sercu żeby czynić dobrze innym, lecz nie chcą się interesować tym co Bóg chce im powiedzieć i zaproponować, nie myślą o przyszłości, całą nadzieję lokują w teraźniejszym życiu.
Nawrócenie wszystkich narodów i doprowadzenie ich do społeczności z Bogiem
to dzieło Królestwa Niebieskiego, które gdy będzie już wybrane z ludzi
i ustanowione w mocy i chwale, wtedy będzie błogosławić wszystkie
narody, dawać im radość, szczęście i pokój, na podstawie Bożego prawa i Bożej sprawiedliwości.
Opowiadanie o Królestwie na świadectwo wszystkim narodom, nie
oznacza nawrócenia świata. Werset ten nic nie mówi o tym, jak to
świadectwo zostanie przez narody przyjęte, ale raczej jest informacją i
jednym z przepowiedzianych przez Jezusa znaków zbliżającego się Królestwa.
Dzisiaj możemy powiedzieć, że żyjemy w czasie wielkiego rozwoju
wiedzy i poznania, możemy też powiedzieć, że ewangelia dociera do
najdalszych zakątków świata o czym świadczą sprawozdania towarzystw
biblijnych, że Ewangelia została wydana w językach wszystkich narodów
ziemi, ale nie wszyscy ludzie, z milionów żyjących na ziemi ją przyjęli
i uwierzyli.
Ewangelia jest zapowiedzią że Królestwo obiecane przyjdzie, a kiedy
ono przyjdzie, to skończy się głoszenie o jego przyjściu, bo celem tego
głoszenia jest przygotowanie ludzkich serc na przyjęcie Królestwa Bożego.
Oczekując na to Królestwo, opowiadajmy o nim wszystkim ludziom,
którzy mają uszy ku słuchaniu, mówmy o jego wspaniałych warunkach, że
znikną problemy współczesnego świata, że narody będą żyły w szczęściu
radości i pokoju.
Drodzy czytelnicy, jeżeli uwierzyliśmy w słowa Chrystusa
to bądźmy zawsze gotowi do mówienia innym ludziom tego, czym
przepełnione jest nasze serce i co jest radością i treścią
naszego życia, mówmy o tej dobrej nowinie dla wszystkich ludzi.
„Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach
waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was
wytłumaczenia się z nadziei waszej.. Lecz czyńcie to z łagodnością i
szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre
chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali.” (1 Piotr. 3:15-16)
Życzę wszystkim aby Pan błogosławił Wam w służbie Ewangelii.
|