|
Strona 1 z 2 Pytanie: Mam pytanie odnośnie Starego Testamentu, a
dokładnie to księgi Jozuego. Bardzo zaskoczył mnie obraz Boga
przedstawiany w tejże księdze, ponieważ podczas podbojów "ziemi
obiecanej" Bóg nakłada klątwę na prawie wszystkie miasta, począwszy od
Jerycha, aż po miasta 5 sprzymierzonych królów, Żydzi mordują
wszystkich (łącznie z kobietami i dziećmi). Dlaczego Bóg jest taki
okrutny? Ja rozumiem że to byli niewierni, którzy gdyby żyli
mogliby "zarazić" swoją wiarą naród Żydowski, ale to nie idzie w
parze z wolną wolą a przede wszystkim z zaufaniem Boga do narodu
Żydowskiego.
Jeżeli w samym Jerycho, żyło 20 tys. ludzi, a miast objętych
klątwą było kilkanaście, to można smiało powiedzieć, że naród
wybrany zabił tysiące niewinnych ludzi... przecież oni bronili
swojej ziemi.
Ja tego naprawdę nie rozumiem, gdzie tu miłość Boga, który kocha
przecież wszystkich ludzi... Przez ten fakt, tracę wiarę w to, że
ta księga Pisma Świętego jest rzeczywiście natchniona... Mam
wrażenie, że sam Jozue wraz ze swoimi kapłanami ją spisał.
Proszę o szybką odpowiedź. Niech Pan rozwieje moje wątpliwości, bo naprawdę jest ich bardzo dużo.
Odpowiedź: Dobrze, że zaczynasz czytać Pismo, bo powoli będą
Ci się otwierały oczy na to, co przed wieloma ludźmi jest zakryte i
nieznane, a przecież dotyczy to wszystkich nas.
Księga ta opisuje historię stworzenia człowieka, jego doskonały
stan, następnie upadek i jako wynik tego upadku karę: śmierć,
cierpienie i nie kończące się tragedie. Opisuje nie tylko rzeczy
chwalebne i święte, opisuje wszystko co złe, niedobre oraz wzniosłe i
sprawiedliwe. Opisuje prawdę o Bogu
i prawdę o człowieku, daje nam informacje na temat istot duchowych.
Opisując upadek człowieka nie pozostawia go bez nadziei zakończenia się
tego stanu, co jest od początku przekazywane tym ludziom, którzy byli
blisko Boga.
Chociaż niektóre fragmenty są trudne do zrozumienia i nieraz
przerażające podczas czytania, to nie powinniśmy się jednak zniechęcać
do dalszego jego czytania. Powinniśmy znać całą historię i los
człowieka, gdyż to wszystko przeżywali ludzie, jako konsekwencję
nieprzestrzegania prawa Bożego, a z drugiej strony szybkiego rozwoju grzechu i zła, co jest widoczne też dzisiaj, tylko przybiera on inne formy.
|