Strona zbawienie.pl Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat Dla tej przyczyny Jezus przyszedł na świat
Bóg chce aby wszyscy ludzie byli zbawieni
arrowStrona główna arrow Artykuły arrow „Gdy zaś lud oczekiwał”
szukaj...
Menu serwisu
Strona główna
Glosariusz
Przydatne strony
Księga gości
Kontakt
Ankiety
Szukaj
Tematyka
Artykuły
Publikacje
Pytania i odpowiedzi
Studium
Redakcja poleca
Poezja
Świadectwa
Najwięcej czytane
„Gdy zaś lud oczekiwał” Drukuj E-mail
15 grudnia 2006
Spis treści
„Gdy zaś lud oczekiwał”
Dzień 25 grudnia
Dawanie darów
Świąteczna choinka
Opłatek wigilijny

„Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna Swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zgi­nął, ale miał żywot wieczny" (Jan 3:16) A ewangelista św. Łukasz tak pisze o największym darze Boga: Gdy zaś lud oczekiwał i wszyscy w ser­cach swych rozważali, czy też Jan może nie jest Chrystu­sem"... (Łuk. 3:15). Jak wynika z treści tego zapisu, bogobojni Izraelici odznaczający się pobożnością, pokorą i posłuszeństwem oczekiwali i w swoich ser­cach zastanawiali się, widząc działalność Jana, czy nie jest on tym zapowiadanym Chrystusem - Mesjaszem?

Żydzi znali wiele proroctw mówiących o Mesjaszu, takie jak: 1 Mojż. 3:15; 22:18; 49:10; 5 Mojż. 18:5; 2 Sam. 7:12; Izaj. 9:5-6; 11:1-9; 40:3; Dan. 9:24, czy też proroctwo Malachiasza 4:4-5 i inne. God­ny zauważenia jest fakt, że zwiastowanie narodzenia się Zbawiciela świata nie było obwieszczone światu, choć prze­cież przyszedł On, aby za niego umrzeć - złożyć swoje życie jako ofiarę. Nie było to nawet dane Izraelowi, wybranemu  ludowi  Bożemu ­ a "przyszedł do swoich braci", ani sprawiedliwemu człowiekowi imieniem Symeon, czy prorokini Annie (Łuk. 2:25, 26), którym Duch Święty objawił o spełnionej nadziei danej ich narodowi dopiero po narodzeniu się Pana Jezusa.

Wyjątek stanowiła gromadka pasterzy pilnują­cych tej nocy swych trzód: „Gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, który jest Chrystusem, w mieście Dawi­dowym" (Łuk. 2:11). Inne narody też oczeki­wały narodzenia - przyjścia Króla Izraelitów. Mędrcy ze wschodu przybyli do Jerozolimy, szukając nowonarodzonego Króla Żydów, aby oddać Mu po­kłon i dary. Przyprowadziła ich tam gwiazda ukazująca się na niebie, informująca o narodzeniu się Króla, oraz  pokazująca drogę i miejsce narodzenia Betlejem. (Micheasz 5:1)

Również dzisiaj wielu pobożnych chrześcijan z nie­cierpliwością oczekuje corocznego obchodzenia świę­ta narodzenia naszego Pana jako radosnej chwili, czasu refleksji nad monumentalnym, zakrojonym na wielką skalę wydarzeniem - zwiastowanym i sławnym w niebie i na ziemi (Łuk. 2:13:14). Jest to, niewątpli­wie, powód do radości i dziękczynienia Bogu za Jego dar wielkiego zbawienia danego ludzkości  Je­zusa Chrystusa (Jan 3:15-17).

Tradycyjnie święto Narodzenia Pań­skiego, to czas  kiedy spotykają się rodziny i krewni, żeby te chwile spędzić w rodzinnej społeczności. Jest dniem wolnym od codziennych zajęć i trosk, jest okazją aby zastanowić się nad działaniem Boga w celu zbawienia człowieka, na uczuciu miłości do Boga, Jezusa Chrystusa i do siebie nawzajem.

Są też inni, głęboko wierzący chrześcijanie, którzy sądzą, że obchodzenie tego święta   jest niewłaściwe dla prawdziwych chrześcijan. Według nich obchodzenie tego święta jest fałszywym kultem pogańskim - czcze­nie pogańskich bóstw, szczególnie bóstwa słońca -„soi", a ukrytym pod  płaszczem chrześcijań­stwa.

Myśl, że święta Narodzenia Pańskiego są niechrze­ścijańskie, nie jest nowa. Purytanie - ruch religijno-polityczny, dążący do oczyszczenia kościoła anglikańskiego z pozostałości praktyk niechrześcijańskich , którzy wcześniej osiedlili się w Nowej Anglii (USA), odrzucili Święto Narodzenia Pańskiego jako kult pogań­stwa. Prawo w niektórych regionach Ameryki nawet zabroniło obchodzenia tego święta. To zachowanie Purytan przypomina czas, w którym żyjemy, iż tylko „jedna i słuszna wartość" ma pierwszeństwo i ona mo­że zastąpić nam wszystko.

Kontrowersja, jaka rozgorzała i trwa wokół obcho­dzenia Narodzenia Pańskiego, nie wygasa, bo chodzi napewno o dzień narodzin Jezusa 25 grudnia, czy 6 stycznia (kościół prawosławny) i jego stosunek do ca­łej otoczki tego święta.

Niektóre artykuły potępiają obchodzenie święta Narodzenia Pańskiego jako pogańskie. Argumenty przeciwko obchodzeniu tego święta służą do usunięcia z wierzeń i praktyk wszystkiego, co jest skażone fałszy­wym kultem, gdyż, jak się twierdzi, jest to święto ko­mercyjne, obliczone na zysk kupowanych prezentów i wszystkiego, co jest związane z tym świętem. Prawdą jest, że Pismo Święte zaleca wszystkim prawdziwie wierzącym, aby odrzucili to, co jest złe i nie jest zbudowane na naukach apostołów i proroków.



Ankieta
Co dzieje się z człowiekiem po śmierci?
  
Duch Święty jest?
  
Dodaj witrynę do ulubionych
Dodaj stronę do ulubionych
Ustaw jako stronę główną
Bez komentarza
Rzym. 6:3-9
  1. Czyż nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa, w śmierć jego zostaliśmy ochrzczeni?
  2. Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili.
  3. Bo jeśli wrośliśmy w podobieństwo jego śmierci, wrośniemy również w podobieństwo jego zmartwychwstania,
  4. Wiedząc to, że nasz stary człowiek został wespół z nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już nadal nie służyli grzechowi;
  5. Kto bowiem umarł, uwolniony jest od grzechu.
  6. Jeśli tedy umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że też z nim żyć będziemy,
  7. Wiedząc, że zmartwychwzbudzony Chrystus już nie umiera, śmierć nad nim już nie panuje.
Podobna tematyka